- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 527 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
31 odpowiedzi
BISHBASHBOSH
17
Uważam, że to jeden z największych błędów tego klubu. Jeszcze gorszy niż wydanie na Rogue 40... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
MesQueUnClub_87
32
Dzisiaj wjechał kebab domowy. Mięso mieszane wołowina-kurczak, sos czosnkowy i... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 527 Culés
5
Przez lata zarzucałem Pepowi ograniczenie taktyczne, które prowadzi go do nieustannych klęsk w LM. Totalna ofensywna dominacja, która na przestrzeni 38 kolejek rywalizacji ligowej daje wymierne rezultaty, nijak nie miała się do LM, gdzie o awansie decydują 2 mecze i należy wykazać większą elastyczność taktyczną. To wszystko miało wizytówkę w postaci środkowych obrońców nie nadążających za kontrą rywali lub popełniających epickie błędy.
Do tego sezonu. Wczoraj wreszcie zespół Pepa cofnął się, a Pep udowodnił, ze jest w stanie swoich zawodników nastawić na błyskotliwe wręcz kontry. Symbolem tej rywalizacji będzie chyba Ruben Dias, który przypominał Terry'ego w najlepszych latach i zawiadywał poczynaniami mocno cofniętego Manchesteru.
Okazuje się, że Pep potrzebował dekady by coś do niego dotarło.
I tutaj kamyczek do ogródka Barcelony. Kontry, barcelońskie kontry. Katastrofalnie słabe, ślamazarnie wyprowadzane, często przeholowywane przez Messiego. Element zaniedbywany, a zawodnik do nich stworzony czyli Dembele grzeje ławę. Wczorajszy mecz powinien być wskazaniem jak Barca powinna dostosowywać się do wymogów europejskiego futbolu. Bo na jednej nóżce, czyli osławionym DNA się nie da.
5
@Comentateiro W Barcelonie kontry nie istnieją od czasów Enrique, z roku na rok chyba gorzej z tym u nas..
1
@Comentateiro Mnie się zdaje, że MC do finału wepchnęły dwie strzelone dość szczęśliwe bramki w pierwszym meczu i kontuzja Mbappe, a nie geniusz Pepa.
0
@RosjaninBut W 1 połowie 1 meczu PSG powinno zapewnić sobie awans, ale niemoc w ofensywie uratowała City. Oni w 1 połowie tamtego meczu niedojechali psychicznie. Na drugąwyszli, a do tego ruszyli z tym co było potrzebne, agresywnym pressingiem i szybkim atakowaniem, bo tego brakowało. 1 gol w miarę normalna sytuacja, wrzutka i gol. Navas nie miał za wiele do powiedzenia, bo co gdyby wtedy adresat dośrodkowania sięgnął piłkę? No właśnie. Drugi, to już sporo szczęścia. Wczoraj dobrze pozamykali możliwości zaataokwania przez PSG przez co najgorźniejsza sytuacja, to ta po wrzutce w poprzeczkę u Marquinhosa. Gdy City miało piłkę, to celem było utrzymanie się i kontrolowanie sytuacje, odnalezienie luk, te się pojawiały po bokach, to cały czas tworzyli z tamtych stref zagrożenie, potem zrobili to co kiedyś robiła Barca Enrique, zaprosili do siebie i szybka piła za linie, czego efektem gol. City poza kontrolą tego co się działo, to jeszcze nie pozwoliło na wiele Paryżanom, gdy Ci atakowali.
1
@RosjaninBut Mbappe nie bylo w pierwszym meczu. On by tego nie naprawil.