Jordi Moix: Zadłużenie Realu wynosi 900 mln euro, a jakoś nikt o tym nie mówi

Julia Cicha

27 stycznia 2021, 11:00

Sport, MD

84 komentarze

Fot. Getty Images

Były wiceprezydent ds. ekonomicznych w zarządzie Bartomeu Jordi Moix udzielił wywiadu dziennikowi Sport, odnosząc się do ostatnich doniesień na temat fatalnej sytuacji finansowej klubu.

Barça jest blisko bankructwa?

Rozumiem, że nagłówek mówiący o zadłużeniu wynoszącym 1,2 mld jest atrakcyjny, ale to tak nie działa. Dług netto to pieniądze, które naprawdę jesteś winny, bo jest to kwota po odjęciu tego, co inni są dłużni tobie. I to można porównywać. Dług netto Barçy wynosi 488 mln euro.

Biorąc pod uwagę spadek przychodów, to wciąż wysoka kwota. Do tego zadłużenie krótkoterminowe wynosi 730 mln euro.

To prawda, że to zadłużenie wzrosło i trzeba tym zarządzać, porozmawiać z bankami, wyjaśnić przyczyny wzrostu w zależności od rozwoju pandemii. Wcześniej, już w trakcie pandemii przedłużaliśmy polisy i nie było problemu. Nie chcę mówić, że nie ma żadnego problemu, ponieważ dopóki kibice nie wrócą na stadion, a turyści do Barcelony, będzie to miało wpływ na klub.

Jaki procent winy ponosi pandemia, a jaki zarządzanie zarządu?

Przedłużaliśmy umowy najważniejszych piłkarzy w klubie, nawet numeru jeden na świecie. Staraliśmy się to pogodzić. Akceptuję te kontrakty, ale równocześnie trzeba generować przychody, by móc sobie na nie pozwolić. Byliśmy w trudnej sytuacji, to prawda.

Nie powinniście więc dostosować wydatków do przychodów?

Decyzje podejmowane są równolegle w zależności od negocjacji z piłkarzami. Robi się to na podstawie przewidywanych przychodów. Równowaga między wydatkami i przychodami to nie efekt oddzielnych decyzji.

Czy myślenie o 25% kibiców w lutym i 50% w maju nie było zbyt odważne?

Nie kalkulowaliśmy zamknięcia Camp Nou. Pandemia wydarzyła się w momencie, w którym zawodnicy mają 2-3 lata do końca umów, wynegocjowanych na podstawie wcześniejszych przychodów, nie obecnych. Dla Getafe to 10% różnicy, dla nas 30%.

Przewidywanie sprzedaży graczy za 120 mln euro nie było optymistycznym zabiegiem księgowym, by utrzymać prognozę zysku?

W ostatnich trzech latach sprzedawaliśmy za około 80 milionów. Bez koronawirusa przewidywania były inne, nie było tak bezsensowne myśleć, że sprzedając Rafinhę, Todibo czy Alenę osiągniemy tę sumę. Tak było w innych latach. Przedstawiła mi to dyrekcja sportowa i nie wydawało mi się to nierozsądne.

Boisz się, że wasz zarząd zostanie pozwany za złe zarządzanie?

Szczerze mówiąc, nie myślałem o tym zbyt wiele. Nie mamy nic do ukrycia. Jeśli nowy prezydent zechce, wyjaśnimy wszystko. Bez pandemii mieliśmy w sumie 200 milionów euro zysków. W tym roku straciliśmy 97 milionów. Dekret królewski zwolnił nas z odpowiedzialności za straty wynikające z pandemii do momentu, w którym zostanie otwarty stadion. To prawda, że pozyskaliśmy niektórych piłkarzy, którzy nie odnieśli sukcesu, ale innym się to udało.

Trzeba będzie sprzedawać zawodników i osłabiać się sportowo, by wyjść z kryzysu?

Niekoniecznie. Trzeba renegocjować terminarz spłat z bankami, które są skłonne to zrobić. Należy zaprezentować biznesplan. Główni sponsorzy pozostali, choć też jest im ciężko. Espai Barça obniży dług netto o 1/5, a więc o około sto milionów.

Jesteśmy uratowani!

Możemy negocjować rozpoczęcie prac za lepszą kwotę. Jeśli pandemia się przedłuży, będzie można pracować szybciej i co roku oszczędzić 25-30 mln kosztów. Taki projekt przyciągnie nowych sponsorów technologicznych. Takie działanie obniża dług w krótkim terminie.

Nie zrobi się tego jednak w dwa miesiące.

Ratusz już czeka, aż podpiszemy kontrakt. Prace mogą się zacząć od razu po przyjściu nowego zarządu, jeśli będzie dobra wola. Zostanie zwołane zgromadzenie socios, którzy zatwierdzą finansowanie, i można zacząć prace. Zadłużenie krótkoterminowe zmieni się w długoterminowe. Do tego jest jeszcze Barça Corporate.

Rozwiń, proszę.

Od dawna nad tym pracujemy, na razie nie chcemy tego sprzedać, bo nie chcemy, bo ktokolwiek inny kontrolował Barça Studios. Chcemy partnera. Ten obszar został dużo mniej dotknięty przez pandemię, możemy znaleźć wspólnika, który zapłaci za część projektu, za jego obecną wartość, zanim jeszcze na dobre wystartował. Później trzeba inwestować, by się rozwijać, w zamian za procent zysków.

O jakiej kwocie mówimy?

Pozwól, że nie podam jej, bo jeśli później będzie inaczej… Oprócz tego prosimy o dyskrecję w negocjacjach, ale to ogromne sumy. Nie można tego zrobić za grosze.

Wyjaśnisz mi umowę z Goldman Sachs? Powiedziałeś, że kredyt na 90 milionów nie miał gwarancji, a tak naprawdę były nią zyski ze sklepów Barçy. To prawda?

Czy zyski ze sklepów trafiłyby do Goldman Sachs, gdybyśmy nie spłacali kredytu? Nie. Gwarancją jest sam klub.

Jak to? Czy nie byłoby to sprzedawanie władzy w klubie tylnymi drzwiami?

Kiedy bierze się kredyt dotyczący jednego z aktywów klubu, jeśli się nie płaci hipoteki, traci się działkę. Jeśli gwarancja nie jest bezpośrednia, można iść do sądu, wierzyciel może domagać się zapłaty.

Wygląda to na przekazanie kontroli nad klubem.

W ekstremalnym przypadku, w którym klub by nie płacił, być może trzeba by to skonsultować. Tak jest zawsze. Zara prosi banki o pieniądze, a te sporządzają raporty na temat firmy. Bony proponowane przez jednego z kandydatów na prezydenta wydają mi się o wiele bardziej niebezpieczne.

Mowa o Laporcie?

Żeby zrobić to w obecnej sytuacji, trzeba dać gwarancję. Jeśli są to gwarancje bezpośrednie, niektórzy wierzyciele, którzy nie mają bezpośrednich gwarancji, poproszą o nie.

Jordi Moix był również wczoraj gościem Catalunya Radio:

- Dług netto wynosi 488 milionów, powiedzieliśmy to już w październiku. Dług netto Realu to 355 milionów. Z kolei zadłużenie brutto to 1,173 miliarda w Barcelonie i 900 milionów w Realu, ale jakoś o tym nikt nie mówi. Mimo że publikacja dokumentów wywołała zaskoczenie, to są w nich te same kwoty, o których mówiliśmy już na konferencji prasowej w październiku, po zamknięciu okienka transferowego.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (84)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze