Athletic pokonany na San Mamés!

Mateusz Doniec

6 stycznia 2021, 19:48

513 komentarzy

Athletic Club

ATH

Herb Athletic Club

2:3

Herb Athletic Club

FC Barcelona

FCB

  • Inaki Williams 3'
  • Iker Muniain 90'
  • 14' Pedri González 
  • 38', 62' Lionel Messi 
  • FC Barcelona pokonała Athletic 3:2 po dwóch golach Messiego oraz trafieniu Pedriego; bramki dla gości zdobyli Williams oraz Muniain
  • Dzięki zwycięstwu w Bilbao Blaugrana przesunęła się już na trzecie miejsce w tabeli LaLigi
  • Dla Ter Stegena było to spotkanie numer 250 w koszulce Barçy

Po rozpoczęciu 2021 roku od trzech punktów na El Alcoraz, zawodnicy Barçy wybrali się na zaległy mecz do Bilbao. Tam czekał na nich zespół Athleticu z nowym trenerem – Marcelino. Hiszpan na pewno chciał rozpocząć nową przygodę tak, jak zakończył finał Pucharu Króla w 2019 roku, gdy prowadzona przez niego Valencia pokonała Barçę 2:1 i sięgnęła po to trofeum. Aby temu zapobiec, Ronald Koeman wystawił najmocniejszą dostępną jedenastkę. Po raz pierwszy od dziewięciu kolejek ligowych na ławce rezerwowych zasiadł Martín Braithwaite. W jego miejsce do pierwszego składu wrócił Antoine Griezmann.

Znakomicie weszli w ten mecz gospodarze. Już w trzeciej minucie zawodnicy Athleticu wyprowadzili szybką akcję. Raúl García posłał w pościg Williamsa, który dobiegł do piłki przed Lengletem, nawinął Francuza i spokojnie wykończył akcję. Już dwie minuty później podopieczni Marcelino mogli podwyższyć prowadzenie, jednak Yuri z ostrego kąta trafił w boczną siatkę. W siódmej minucie Barça mogła odpowiedzieć. Dembélé doskonale wypuścił Messiego. Argentyńczyk podał do Griezmanna, który wystawił piłkę Destowi. Strzał Amerykanina został jednak obroniony. Po kilku minutach kolejną szansę na bramkę miał Williams. Otrzymał podanie od Muniaina i błyskawicznie uderzył z prawego skrzydła. Pewnie obronił Ter Stegen. Kilkadziesiąt sekund później Dembélé oddał strzał, który pomimo sporego dystansu sprawił kłopoty Simonowi. W 14. minucie Barcelonie udało się wyrównać. Leo Messi świetnie zagrał z lewego skrzydła w pole karne. Tam do piłki w ostatniej chwili dopadł De Jong i zgrał ją do Pedriego. 18-latek spokojnie wpakował futbolówkę głową do pustej bramki. Po tym golu gra nieco się uspokoiła, choć oba zespoły tworzyły zagrożenie. Barcelona była częściej przy piłce, zawodnicy byli dosyć ruchliwi, lecz zostawiali duże luki w środku pola i w obronie.

Po dłuższym okresie bezbarwnej gry w końcu groźny strzał oddała Barcelona za sprawą Dembélé. Francuz przejął piłkę na prawym skrzydle, ściął do środka i uderzył mocno lewą nogą. Simon z problemami, ale obronił. Chwilę później odpowiedział Athletic. Ander Capa dośrodkował mocno po ziemi z prawego skrzydła. Piłka trafiła pod nogi Desta, który nieomal sprowokował kuriozalną sytuacją pod bramką Ter Stegena. W 38. minucie dwójkową akcję rozegrali Messi z Pedrim. 33-latek podał do Hiszpana, a ten podeszwą wystawił piłkę Argentyńczykowi, który płaskim strzałem pokonał źle ustawionego bramkarza gospodarzy. Po upływie kilku minut Messi otrzymał piłkę od Griezmanna przed polem karnym. Podprowadził pod linię pola karnego i uderzył po ziemi, ale minimalnie obok słupka. Do gwizdka kończącego pierwszą połowę nie wydarzyło się już nic szczególnego. Barcelona obudziła się za sprawą bramki Pedriego w 14. minucie. Od tamtego momentu przeważała, atakowała i, co najważniejsze, zdobyła bramkę dającą prowadzenie.

Druga połowa znów rozpoczęła się od naporu gospodarzy. Najpierw Ter Stegen obronił strzał  sprzed pola karnego, a chwilę później Balenziaga dośrodkował z lewej strony na nogę Williamsa, który został zablokowany przez Araujo. Po kilkunastu sekundach blisko gola był również Raúl García ale posłał piłkę za wysoko. W 53. minucie De Jong ładnym podaniem „fałszem” odnalazł wybiegającego Leo Messiego. Argentyńczyk przyjął i po chwili piłka była już w siatce. Odgwizdany został jednak spalony. W 59. minucie Dembélé wypatrzył przed polem karnym Messiego, który przyjęciem wystawił sobie piłkę na lewą nogę i uderzył w spojenie słupka z poprzeczką. Już trzy minuty później zawodnicy Blaugrany ustawili hokejowy „zamek” wokół pola karnego Athleticu. Po długiej wymianie piłki, Alba wypuścił na skrzydle Griezmanna, który podał do Messiego. Argentyńczyk oddał mocny strzał, po którym piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do siatki. Po zdobyciu tej bramki zawodnicy Koemana wycofali się bardziej do defensywy. Gospodarze dużo częściej atakowali lewą stroną, przez co sporo kłopotów mieli Dest i wspierający go Dembélé.

W 72. minucie piłkę w polu karnym przyjął Pedri i wystawił ją Griezmannowi. Ten przebiegł nad futbolówką, która trafiła pod nogi Messiego. Niestety kapitan Barçy trafił jednak w słupek. To gospodarze przeważali, ale piłkarze Dumy Katalonii prezentowali więcej konkretów w ofensywie. W 82. minucie Messi z głębi pola wypatrzył Albę, który od razu podał do środka. Tam piłkę uderzył Griezmann, ale nieczysto i bez trudu interweniował Unai Simon. Po kilku minutach oko w oko z Ter Stegenem stanął Berenguer, ale w ostatniej chwili pojawił się Araujo, który znów uratował zespół przed utratą bramki.

Kiedy już wydawało się, że wynik meczu jest już rozstrzygnięty, bramkę zdobył Muniain. W 90. minucie fatalną stratę zaliczył Leo Messi. Piłkę przejął Morcillo i wystawił ją Muniainowi. Hiszpan z pierwszej piłki uderzył w kierunku dalszego słupka i pokonał Ter Stegena. W doliczonym czasie gry Athletic nie stworzył już żadnego zagrożenia i mecz zakończył się zwycięstwem Barcelony. Duma Katalonii obie połowy zaczęła podobnie słabo, ale tylko w pierwszej została ukarana utratą bramki. Poza krótkimi fragmentami kontrolowała jednak przebieg gry i całkowicie zasłużenie zainkasowała trzy punkty. Z bardzo dobrej strony pokazał się Pedri, który w ustawieniu 4-3-3 spisuje się jeszcze lepiej niż wcześniej. Nowe ustawienie służy także De Jongowi, Ronald Araujo wyrasta na lidera defensywy, a Leo Messi wreszcie zaczął trafiać. Oby były to sygnały pozytywnych zmian i lepszej formy zespołu w 2021 roku.

Athletic Club: Unai Simon – Capa, Martínez, Núñez, Yuri (min. 32, Balenziaga) – De Marcos (min. 65, Berenguer), Vencedor, Vesga (min. 65, Dani García), Muniain – Raúl García (min. 80, Morcillo), Williams

FC Barcelona: Ter Stegen – Dest (min. 75, Mingueza), Araujo, Lenglet, Alba – De Jong, Busquets – Messi, Pedri, Dembélé (min. 75, Braithwaite) - Griezmann

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (513)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze