Francisco Trincão udzielił wywiadu dla oficjalnych mediów FC Barcelony i wyraził swoją radość z przenosin do nowego klubu.
Zmiana klubu: Kiedy Barça mnie pozyskała, zabrakło mi słów, nie wiedziałem, co powiedzieć. Jestem dumny, to duży krok. Będę pracować, by pomóc zespołowi.
Uwaga: Teraz ludzie bardziej się na mnie skupiają, na boisku i poza nim. Nie ma to jednak znaczenia. Ja robię to samo, by być coraz lepszym.
Charakterystyka: Jestem bardzo silny psychicznie, staram się strzelać gole, asystować i pomagać drużynie. Oglądam wszystkie mecze, by zobaczyć, co zrobiłem dobrze, a co źle. Sam jestem dla siebie wzorem. Wyróżniłbym swoje dryblingi, grę jeden na jeden, bramki, asysty i ciężką pracę.
Co da drużynie: Lubię grać na prawym skrzydle, ale postaram się pomóc Barcelonie na jakiejkolwiek pozycji w linii ataku. Chcę grać jak najwięcej, pomagać zespołowi i zdobyć jak najwięcej trofeów.
Przyszli koledzy: Griezmann przesłał mi wiadomość, rozmawiałem też z Semedo. To mi pomaga.
Adaptacja: Na początku przerwy spowodowanej koronawirusem byłem z Ablem Ruizem, który opowiedział mi o klubie, który jest najlepszy na świecie, oraz o mieście. Powiedział, bym był sobą i wszystko pójdzie dobrze. Od stycznia uczę się hiszpańskiego, staram się uczyć z Ablem. Umiem też kilka wyrażeń po katalońsku. Bardzo chcę wrócić do Barcelony. Już byłem w tym mieście i bardzo mi się podoba.
Komentarze (45)