Jesteście ciekawi, jak w ostatnim miesiącu radzili sobie byli zawodnicy FC Barcelony? Za chwilę dowiecie się, kto jest w świetnej formie i gra dużo, a kto niekoniecznie zachwyca i jest przyspawany do ławki rezerwowych. Ciekawostki, nieszablonowe zagrania, bramki i asysty. Zapraszamy do lektury!
EUROPA:
Portugalia, Hiszpania, Belgia, Anglia, Włochy. Premier League, Serie A czy Ligue 1. Rozgrywki nie mają większego znaczenia - poziom w Europie jest najwyższy i najbardziej wyrównany. Byłych zawodników Blaugrany jest tutaj też najwięcej. Oto oni:
Philippe Coutinho (27 lat, Bayern): Brazylijczyk w styczniu rozegrał zaledwie 167 minut w czterech meczach i tylko raz pojawił się w wyjściowym składzie Bayernu. Zanotował asystę w spotkaniu z Schalke. Szanse na to, że zostanie wykupiony przez drużynę z Monachium, są w tym momencie bardzo małe i już w tej chwili mówi się o zainteresowaniu klubów z Anglii.
Lucas Digne (26 lat, Everton): jeden z najważniejszych zawodników Evertonu. W styczniu Francuz wystąpił w siedmiu spotkaniach i tylko jednego nie rozegrał w pełnym wymiarze czasowym. Udało mu się także zanotować dwie asysty. Wciąż utrzymuje miejsce w najlepszej jedenastce sezonu Premier League według WhoScored i jest jednym z najlepszych asystentów w lidze.
Adama Traoré (24 lata, Wolverhampton): Adama ostatnio znakomicie sobie radzi w Anglii i jest jednym z najważniejszych piłkarzy drużyny. W styczniu wystąpił w sześciu meczach (538 minut) i zanotował trzy kończące podania. W tej chwili Traoré to drugi najlepiej oceniany zawodnik w Premier League według WhoScored. Możliwe, że już po tym sezonie trafi do topowego klubu.
Denis Suárez (26 lat, Celta Vigo): ostatnio Hiszpan miał problemy z urazami i wypadł z podstawowego składu Celty. W LaLidze rozegrał w styczniu tylko 28 minut. Więcej pograł tylko w Copa del Rey (149 minut), jednak jego drużyna odpadła po dogrywce z Mirandés.
Marc Cucurella (21 lat, Getafe): w drużynie z Madrytu jest bardzo istotnym graczem. W LaLidze we wszystkich meczach pojawiał się od pierwszych minut. W styczniu rozegrał 539 minut i zanotował kończące podanie w spotkaniu z Leganés. To drugi najlepiej oceniany zawodnik Getafe w tym sezonie ligowym przez WhoScored.
Alex Grimaldo (24 lata, Benfica): w jego przypadku nic się nie zmienia i cały czas jest kluczowym graczem w ekipie Benfiki. W styczniu Hiszpan rozegrał siedem spotkań i w każdym z nich rozegrał pełne 90 minut. Mam nadzieję, że to jego ostatni sezon w Portugalii. Media niedawno łączyły go z przenosinami do Interu Mediolan. Jeden z najwyżej ocenianych graczy w lidze, a do tego również jeden z najlepszych asystentów.
Munir (24 lata, Sevilla): w styczniu wychowanek FC Barcelony nie grał zbyt dużo, bowiem wystąpił w tylko trzech spotkaniach (łącznie uzbierał 193 minuty) i zanotował asystę w pojedynku z Realem Madryt.
Rafinha Alcântara (26 lat, Celta Vigo): w Celcie ostatnio radzi sobie naprawdę dobrze i nie ma problemów z urazami. W styczniu pojawiał się na boisku czterokrotnie. W pojedynku z Athletikiem strzelił bramkę, a w meczu w Pucharze Króla z Mirandés dwie minuty po wejściu zanotował asystę, co doprowadziło do dogrywki. Niestety 36 minut po tym otrzymał czerwoną kartkę i Celta ostatecznie odpadła. To najlepiej oceniany gracz drużyny z Vigo w LaLidze.
Yerry Mina (25 lat, Everton): Kolumbijczyk przez styczeń uzbierał 365 minut. W ekipie The Toffees pozostaje ważnym zawodnikiem. Niedawno przyznał, że stara się oglądać wszystkie mecze Barcelony, będąc w Liverpoolu.
Alen Halilović (23 lata, Heerenveen): Chorwatowi jest bardzo ciężko przebić się do wyjściowego składu Heerenveen i w styczniu przebywał na murawie przez zaledwie 46 minut. Zagrał jednak w towarzyskim meczu z Llagosterą i jego gol dał drużynie zwycięstwo. Sam zawodnik przyznał, że chciałby grać więcej.
Gerard Deulofeu (25 lat, Watford): pierwszy miesiąc roku był udany dla byłego skrzydłowego Barcelony. Gerard rozegrał w tym okresie cztery spotkania ligowe, w których strzelił gola i zanotował dwie asysty.
Juan Miranda (20 lat, Schalke): wychowanek Barcelony w styczniu nie rozegrał w Schalke ani minuty. Pozostaje mieć nadzieję, że Hiszpan wkrótce zacznie otrzymywać szanse na grę regularnie.
Oriol Busquets (21 lat, Twente): Hiszpan po serii występów na środku obrony powrócił do grania w linii pomocy. W ostatnim miesiącu wystąpił w dwóch spotkaniach i w obu z nich zagrał pełne 90 minut. W Eredivisie uzbierał aktualnie 84% możliwych do rozegrania minut. W niedawnym wywiadzie przyznał, że chciałby wrócić do Barcelony i reprezentacji Hiszpanii U-21.
Marc Bartra (29 lat, Real Betis): w Betisie jest kluczowym zawodnikiem i w styczniu wystąpił w pięciu meczach, rozgrywając łącznie 480 minut. Od czasu do czasu Bartra notuje występy na pozycji defensywnego pomocnika.
Cesc Fàbregas (32 lata, AS Monaco): Hiszpan nie ma pewnego miejsca w wyjściowym składzie Monaco, jednak w ostatnim czasie gra więcej. Przez styczeń uzbierał 304 minuty w pięciu spotkaniach. W ostatnim czasie wypowiadał się pozytywnie na temat Riquiego Puiga oraz o tym, że zawodnicy La Masii powinni otrzymywać swoje szanse.
Neymar (28 lat, PSG): Brazylijczyk nie przestaje zachwycać i jego znakomita forma trwa dalej. W styczniu rozegrał pięć meczów i w każdym z nich przebywał na murawie przez pełne 90 minut. Liczby? Sześć bramek i trzy kończące podania, co daje bezpośredni udział przy trafieniu PSG średnio co 50 minut. Neymar jest najlepiej ocenianym zawodnikiem w Ligue1 według WhoScored (nota 8,66).
Marlon (24 lata, Sassuolo): były obrońca FC Barcelony jest w Sassuolo istotnym zawodnikiem, jednak cały pierwszy miesiąc roku stracił z powodu urazu. Do gry powinien wrócić już niedługo.
Alexis Sánchez (31 lat, Inter Mediolan): Chilijczyk przebywa w Mediolanie na wypożyczeniu, ale gra mało. Głównym tego powodem są ciągłe kontuzje. W styczniu Alexis wystąpił w czterech meczach i rozegrał łącznie 151 minut. Mówi się o tym, że zawodnicy Interu chcą, by skrzydłowy został wykupiony z Manchesteru United.
Paco Alcácer (26 lat, Villarreal): pod koniec styczniowego okienka transferowego Paco powrócił do Hiszpanii. El Sumbarino Amarillo zapłacili za niego 23 miliony euro i miejmy nadzieję, że Alcácer na hiszpańskich boiskach ponownie będzie strzelał regularnie bramki.
Ibrahim Afellay (33 lata, PSV): Holender ma już za sobą problemy z kontuzjami i od czasu do czasu otrzymuje minuty w PSV. W meczu ligowym z Twente wyszedł nawet w podstawowym składzie i zanotował asystę, jednak chwilę później otrzymał także czerwoną kartkę. Ibrahim uważa, że niesłusznie. Czy faktycznie tak było? Oceńcie sami.
Pedro Rodríguez (32 lata, Chelsea): były skrzydłowy Dumy Katalonii w styczniu grał bardzo mało i zanotował tylko dwa występy. W obu pojawił się od pierwszych minut i zanotował nawet asystę w pojedynku z Nottingham Forrest. Jego odejście po tym sezonie jest coraz bardziej prawdopodobne. W plotkach, które się przewijały, był nawet kandydatem na rezerwowego napastnika Barcelony.
Thiago Alcântara (28 lat, Bayern Monachium): Thiago w ostatnim czasie trzyma bardzo wysoką formę. W styczniu w dwóch spotkaniach ligowych strzelił dwie bramki. W Bundeslidze żaden zawodnik nie notuje więcej dryblingów (3,1) od niego. Pod tym względem dorównują mu tylko Davies i Kostic. Trafienie z Herthą możecie zobaczyć tutaj:
AMERYKA POŁUDNIOWA:
Na tym kontynencie gra aktualnie trzech byłych graczy Barçy. W Brasileiro występują Dani Alves i Adriano, natomiast w lidze argentyńskiej gra Javier Mascherano.
Javier Mascherano (35 lat, Estudiantes): Argentyńczyk powrócił do Argentyny i pod koniec stycznia zadebiutował w nowej drużynie w meczu z San Lorenzo. Rozegrał pełne 90 minut na pozycji defensywnego pomocnika i zanotował asystę przy jedynej bramce zespołu.
Dani Alves (36 lat, São Paulo): Dani cały czas jest jedną z największych gwiazd w Brazylii i w ostatnim miesiącu wystąpił w trzech spotkaniach. W każdym z nich zagrał od początku do końca i w pojedynku z Agua Santą strzelił bramkę. Alves regularnie gra w środku pola i wygląda na tej pozycji świetnie.
Na koniec przyjrzymy się też, jak w roli trenera radzi sobie Xavi.
Xavi Hernández (40 lat, trener Al-Sadd): w styczniu jego drużyna rozegrała łącznie sześć meczów. Bilans to pięć zwycięstw i jedna porażka. W tych pojedynkach drużyna Xaviego zdobyła dwadzieści jeden bramek i straciła siedem. Zespół znajduje się aktualnie na trzeciej pozycji w ligowej tabeli i do lidera traci zaledwie trzy punkty. W rozgrywkach pucharowych także radzą sobie bardzo dobrze. Preferowanym ustawieniem Hiszpana jest 4-2-3-1.
Komentarze (48)