Sobotni mecz z Getafe będzie ważnym i wymagającym sprawdzianem dla podopiecznych Setiena. Mundo Deportivo przypomina, w jaki sposób Barcelona poradziła sobie z tym zespołem w poprzednim starciu ligowym.
Drużyna z przedmieść Madrytu rozgrywa znakomity sezon w LaLidze i z całą pewnością jawi się jako jeden z najmniej wygodnych przeciwników dla aktualnych mistrzów Hiszpanii. W opinii Mundo Deportivo styl Getafe przypomina nieco grę Atlético Madryt w najlepszym okresie tej drużyny. Getafe, stosując twardy i wysoki pressing, jest w stanie skutecznie przeciwstawić się Barcelonie, która uwielbia wymieniać dziesiątki podań.
Dziennik przypomina, że Ernesto Valverde we wrześniowym spotkaniu (wygranym przez Barcelonę 2:0) zmodyfikował taktykę i nakazał grę długimi podaniami. Wówczas padł rekord długich podań zagranych przez zawodników Blaugrany w tym sezonie (81 podań tego typu). Dla porównania - w debiucie Setiena przeciwko Granadzie gracze Barçy zagrali w ten sposób tylko 16 razy. Warto przy okazji odnotować, że we wrześniowym meczu z Getafe piłkarze Barçy zanotowali najsłabszy wynik w sezonie, jeśli chodzi o ogólną liczbę podań - 466. Katalończycy grali wtedy bez kontuzjowanego Messiego, ale w linii pomocy operowali De Jong, Busquets i Arthur. Mecz z Granadą, pierwszy pod wodzą Quique Setiena, zakończył się 1005 podaniami na koncie graczy Barçy.
Jeśli chodzi o starcia Setiena i trenera Getafe Bordalasa w Primera División, lepszym bilansem może się pochwalić ten drugi. Betis z Setienem na ławce wygrał tylko jedno spotkanie z czterech rozegranych przeciwko Getafe. W trzech pozostałych padł jeden remis i dwa zwycięstwa ekipy Bordalasa.
Komentarze (7)