Jak donosi dziennik Marca, Atlético Madryt dołączyło do grona klubów zainteresowanych sprowadzeniem Ivana Rakiticia.
Według informacji madryckiej gazety przedstawiciele Rojiblancos już kilka tygodni temu kontaktowali się z otoczeniem Chorwata, ponieważ interesują się jego sytuacją. Marca przypomina też, że Rakitić już bywał na celowniku Atlético. Miguel Ángel Gil dwukrotnie chciał go sprowadzić, najpierw, gdy pomocnik grał w Schalke, a później, gdy występował już w Sevilli. W drugim z wymienionych okresów było naprawdę blisko, żeby Chorwat trafił do Madrytu, ale ostatecznie zdecydował się on na transfer do Barcelony.
Marca podaje, że tym razem Rakitić byłby bardzo zainteresowany przeniesieniem się do stolicy Hiszpanii. Przeprowadzenie operacji stanowiłoby jednak poważne wyzwanie, ponieważ 31-latka zamierza sprowadzić Inter, który ma środki na kupno zawodnika i utrzymuje codzienny kontakt z jego bratem i zarazem agentem Dejanem. Mimo to Atlético nie traci z oczu Rakiticia, który pasowałby do systemu Diego Simeone.
Chorwat mógł odejść z Barcelony już latem, ale ostatecznie zdecydował się na pozostanie w klubie i walkę o miejsce w składzie. Mała liczba szans na grę powoduje jednak, że Rakitić może opuścić Camp Nou już w styczniu. Chętnych na usługi pomocnika nie brakuje, a według ostatnich doniesień Barça chciałaby otrzymać za jego transfer 35 milionów euro.
Aktualizacja
13:41 Mundo Deportivo donosi, że Atlético zaprzeczyło informacjom Marki co do rzekomego zainteresowania madryckiego klubu kupnem Ivana Rakiticia.
Komentarze (21)