Sześciu młodych piłkarzy Barcelony w składzie drużyny, która wygrała mistrzostwa Europy do lat 19

Ela Rudnicka

28 lipca 2019, 14:00

Sport

3 komentarze
  • Reprezentacja Hiszpanii U-19 pokonała Portugalię w finale mistrzostw Europy
  • W drużynie narodowej Hiszpanów widoczne były wyraźne akcenty zw. z Dumą Katalonii, wystąpiło w niej bowiem sześciu zawodników Barcelony (Juan Miranda, Abel Ruiz, Arnau Tenas, Jandro Orellana, Alejandro Marqués i Álvaro Sanz)
  • Sport postanowił przybliżyć ich sylwetki i wskazać rolę piłkarzy w sukcesie La Rojity

Jako pierwszego pod lupę wzięto Juana Mirandę. Lewy obrońca był jednym z podstawowych piłkarzy dla selekcjonera La Rojity Santiego Denii. Na boisku oglądać go można było cały czas, z wyjątkiem 10 minut pierwszego spotkania z Armenią, w którym zdobył pierwszą ze swoich bramek. Drugie trafienie zapisał na swoim koncie w drugim meczu fazy grupowej z Portugalią.

Abel Ruiz był kapitanem i duszą drużyny narodowej Hiszpanów. Mimo że turniej nie był dla niego najlepszy pod względem zdobytych bramek, pomagał kolegom, tworząc niebezpieczne sytuacje na boisku. Nie zagrał co prawda w pierwszym meczu, ale pojawiał się na boisku w pozostałych spotkaniach, w których rozegrał większość minut. W meczu z Włochami zdobył decydującą bramkę, która zapewniła Hiszpanom awans do półfinału turnieju.

Kataloński dziennik nie szczędził pochwał również pierwszemu bramkarzowi La Rojity Arnau Tenasowi. Wg Sportu kluczowe było zaufanie, którym wszyscy koledzy z reprezentacji obdarzyli młodego golkipera, o czym zresztą mówił Santi Denia przed rozpoczęciem imprezy. 18-latek podczas pięciu spotkań stracił zaledwie trzy bramki, a co najważniejsze, rywale ani razu nie pokonali go w ostatnich dwóch meczach przeciwko Francji i Portugalii. Więcej o nim można przeczytać w tym artykule.

Grający w pomocy Jandro Orellana wystąpił w meczu z Armenią, podczas którego zdobył swoją jedyną bramkę. Grał również w półfinałowym spotkaniu z Francją, kiedy to trafił jeden z rzutów karnych w dogrywce. Przeciwko Włochom i Portugalczykom na boisko wszedł w drugiej połowie, żeby dodać drużynie świeżości. Piłkarz był już dwa lata temu w składzie reprezentacji, która wygrała mistrzostwa Europy U-17, ale z udziału w mundialu wykluczyła go kontuzja.

Piąty z zawodników, o których pisze Sport, to Alejandro Marqués. Mierzący 190 cm napastnik bardzo dobrze zaprezentował się w meczu z Armenią. W pozostałych czterech spotkaniach oglądać go można było przez zaledwie 20 minut, w tym w dogrywce półfinału z Francją, podczas której trafił jeden z rzutów karnych decydujących o awansie do finału. 18-latek urodził się w Wenezueli, ma jednak obywatelstwo hiszpańskie, a Barcelona pozyskała go, kiedy był zawodnikiem juvenilu.

Ostatni zawodnik Barcelony będący w składzie La Rojity to Álvaro Sanz, którego rola w sukcesie reprezentacji nie była aż tak duża jak w przypadku pozostałych omawianych piłkarzy. Rozegrał niecałe 30 minut w spotkaniu z Armenią oraz 6 minut z Portugalią. W półfinale na boisku pojawił się w drugiej połowie i rozegrał ponad godzinę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze