Były selekcjoner drużyny narodowej Argentyny Jorge Sampaoli uczestniczył w Kongresie Trenerów w Brazylii i podzielił się spostrzeżeniami na temat napięcia pomiędzy argentyńskimi kibicami a Leo Messim.
- Argentyńskiemu kibicowi trudno przychodzi cieszenie się grą Messiego w taki sam sposób jak sympatykowi Barcelony. Leo nie może pokazać wszystkiego, co potrafi, grając w koszulce reprezentacji Argentyny. To ma wiele wspólnego z nami samymi. Argentyńskie społeczeństwo czerpie większą przyjemność z niszczenia niż z czyjegoś sukcesu - powiedział.
- Miałem szansę współpracować z najlepszym piłkarzem na świecie. Nie wiem, czy nie jest również najlepszy w całej historii, ponieważ strzelił już ponad 600 goli na europejskich boiskach. Messi pobił wszystkie rekordy. Przyjeżdża jednak do własnego kraju i z miejsca zostaje poddany krytyce - dodał.
- Leo bardzo to przeżywa i cierpi. Z tego, co mogłem zobaczyć, bardzo go to dotyka. Nie jest w stanie zademonstrować pełni swoich możliwości, grając dla Argentyny. W Barcelonie wygląda to zupełnie inaczej. To zawodnik zdecydowanie przewyższający wszystkich innych, ale ma problem z takim, a nie innym społeczeństwem - zakończył Sampaoli.
Komentarze (25)