Ernesto Valverde wziął udział w konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem derbowym z Espanyolem w 29. kolejce LaLigi. Szkoleniowiec był pytany o przeciwnika oraz o ostatni wywiad Gerarda Piqué w programie "La Resistencia".
Czy jutrzejszy mecz będzie trudniejszy ze względu na to, że jest to spotkanie derbowe?
Mamy na uwadze, że są to derby. To motywuje nas i rywali. Mamy świadomość, że przed nami kluczowa część sezonu. W tym tygodniu mamy trzy mecze w lidze. To będę trzy skomplikowane spotkania. Wiemy, o co gramy w tym tygodniu. Każdy mecz i każde możliwe zwycięstwo są bardzo wartościowe. Naszym celem jest wygrana. Ten mecz to dodatkowe emocje. Będziemy musieli zagrać dobrze.
Czy Leo Messi jest gotowy na sto procent?
Uważamy, że tak. Ma pewne dolegliwości od dłuższego czasu. Zaczęliśmy o niego dbać jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia, kilka miesięcy temu. Staraliśmy się, aby te dolegliwości ustępowały. Na zgrupowaniu reprezentacji miało miejsce coś podobnego. Odpoczął, czuje się lepiej. Uważamy na Messiego, ponieważ przed nami kluczowe mecze.
Co jest ważniejsze - LaLiga czy danie oddechu zawodnikom?
Na pewno będziemy musieli dokonywać zmian i myśleć o każdym kolejnym dniu, mając na uwadze nasz terminarz. Zobaczymy, jak podzielimy czas na boisku pomiędzy piłkarzy. Nigdy nie wiadomo, co się może wydarzyć. Zbliżamy się do decydujących meczów.
W jakim stanie jest Ousmane Dembélé?
W dobrym. Jest pewny siebie, jednak nie mogę podać dokładnej daty jego powrotu na boisko. Nie wiem. Staramy się niczego nie przyspieszać, aby uniknąć nawrotu kontuzji.
A Luis Suárez?
Ma się dobrze. Zachowujemy ostrożność, ponieważ trochę wszystkich wystraszył, ale odpoczynek dobrze mu zrobił.
Gerard Piqué podgrzał atmosferę przed derbami. Oglądałeś ten wywiad?
Niczego nie widziałem, ale i tak się dowiedziałem, to nieuniknione. Nie mam zbyt wiele do skomentowania. To był program humorystyczny. Nasz jutrzejszy mecz będzie natomiast bardzo poważny. Chciałbym, żeby ta konferencja również była poważna, ponieważ gramy na serio.
Czy ten tydzień będzie kluczowy?
Może być. Zagramy o dziewięć punktów. To może być decydujące. Zobaczymy. Chcemy zdobywać trzy punkty w każdym kolejnym meczu.
Rozmawiałeś z Coutinho?
Rozmowy, jakie odbywamy z piłkarzami, służą temu, aby spróbować im pomóc. To wewnętrzne rozmowy. Coutinho jest ważnym zawodnikiem, takim, jakim był w ubiegłym sezonie. Wiele od niego oczekujemy. Ma ogromny potencjał. Możemy rozmawiać o poprawianiu niektórych elementów, o tym, co moim zdaniem może mu pomóc.
Espanyol podniósł się po kryzysie. Czego spodziewasz się po tym zespole?
Espanyol jest w najlepszym momencie tego sezonu. Na pewno będzie bardzo zmotywowany, ponieważ to derby. Takie mecze motywują ich i nas. Espanyol oddalił się od strefy spadkowej i na pewno w pozostałych dziesięciu meczach powalczy o jak najwyższe miejsce w tabeli.
Jak się czuje Leo Messi po występie w reprezentacji Argentyny?
Każdy jest podatny na wzloty i upadki. Ostatni mecz Leo był spektakularny. Przegrał w reprezentacji, ale to jedna z okoliczności. Jutro jest kolejny mecz, a potem wróci do drużyny narodowej z nowymi wyzwaniami. Ma się dobrze.
Czy uważasz, że w waszym otoczeniu już trwa świętowanie, mimo że jeszcze niczego nie wygraliście?
Nie wiem. Całe otoczenie często mi umyka. To ja na konferencjach prasowych mówię, że jeszcze niczego nie wygraliśmy. A zawsze pojawiają się pytania o tryplet i dublet. Nie zaprzeczam, że ludzie mają nadzieję, ponieważ nadal walczymy na trzech frontach i mamy się dobrze, ale nie sądzę, aby ktokolwiek świętował tytuły. Nie wygraliśmy jeszcze żadnego.
Co jest priorytetem w kontekście wzmocnienia drużyny na kolejny sezon?
Priorytetem jest dobre zakończenie obecnego sezonu. Postaramy się wywalczyć trofea. Wiem, że pojawiają się różne nazwiska, niektóre się powtarzają. To normalne.
Co według ciebie będzie największą bronią Espanyolu?
To drużyna, która chce mieć piłkę i dobrze radzi sobie z kontrataku. Jeśli zagra dobrze, ma szanse na zwycięstwo. Ma wiele argumentów. Borja to wspaniałe wzmocnienie. Wiem, jak podchodzi się do meczów derbowych. Są one rozgrywane na większej intensywności. To normalne.
Sergio García mówi, że wie, jak wyrządzić krzywdę Barcelonie.
Przekonamy się o tym jutro. Nie wiem, czy coś zmienią, czy przygotowali coś specjalnego, ale też nie można zmienić zbyt wiele. Drużyny mogą mieć swoją filozofię, jutro musimy zobaczyć esencję gry Espanyolu. Być może zmienią taktykę. Jeśli tak się stanie, postaramy się do tego dostosować. Martwię się jednak ogólnie, wiem, że Rubi dobrze przygotowuje zespół do meczów, i bardzo go szanuję.
Jak ryzykowne mogą być obecne dolegliwości Leo Messiego?
Wszystko jest naturalne. Rozmawiałem z nim, ponieważ wczoraj miał mały problem podczas treningu, ale porozumiewamy się z lekarzami i fizjoterapeutami. Rozmawiam z wszystkimi od czasu do czasu.
Jak oceniasz gest Gerarda Piqué, który podczas meczu Katalonii z Wenezuelą uciszał kibiców krytykujących Hiszpanię?
Nie mam wiele do powiedzenia na ten temat. My jesteśmy nim zachwyceni.
Komentarze (7)