Marca zauważa, że Barcelona i Real Madryt przeżywają moment zmiany pokoleniowej. Symbolem rosnącego zaufania do młodych i spragnionych sukcesu piłkarzy są Ousmane Dembélé oraz Vinicius Junior. Na nich również skupi się uwaga w rewanżowym meczu półfinałowym Pucharu Króla.
Początki w hiszpańskim futbolu nie były łatwe dla żadnego z nich. Francuz praktycznie stracił pierwszy sezon z powodu ciężkiej kontuzji i nie był w stanie pokazać w pełni gigantycznego potencjału. W bieżących rozgrywkach udało mu się przekonać wszystkich do swojego talentu, ale nie brakowało także u niego kłopotów z dyscypliną i nieregularną formą. Vinicius natomiast musiał rozpocząć przygodę z Realem od występów w Castilli i taki scenariusz nie do końca spełniał jego oczekiwania. Musiał czekać na zielone światło od Lopeteguiego i dopiero po jakimś czasie zaczął się zadamawiać w pierwszej drużynie Królewskich.
Hiszpański dziennik nie ma wątpliwości, że obaj opierają swoją grę na szybkości, dryblingu, zmianie rytmu i szukaniu wolnych przestrzeni. Dembélé, po kilku początkowych trudnościach, stał się autentyczną rewelacją Barçy w bieżącym sezonie. Zdecydowanie wygrał rywalizację o zajęcie miejsca obok Messiego i Suáreza w linii ataku. Strzelił kilka bardzo ważnych goli, które dawały drużynie tytuły (mecz o Superpuchar z Sevillą) bądź pozwalały na wywiezienie cennych punktów z trudnych boisk (np. w spotkaniu wyjazdowym z Atlético). W sumie do tej pory zdobył 13 goli i zanotował 6 asyst.
Jeśli chodzi o Viniciusa, to od momentu objęcia stanowiska trenera przez Santiago Solariego jego obecność w podstawowym składzie Realu jest w zasadzie pewna. Drużyna zyskuje dzięki temu nieprzewidywalność i szybkość na ostatnich metrach przed bramką przeciwnika. Zdobycze bramkowe Brazylijczyka są na razie raczej symboliczne (4 gole strzelone w tym sezonie), natomiast dużo lepiej prezentuje się jego dorobek asyst - 8.
Zarówno Dembélé, jak i Vinicius mają stać się wielkimi gwiazdami swoich drużyn w przyszłości. Niemniej jednak już teraz coraz chętniej przejmują główne role. Marca przewiduje, że dzisiejsze spotkanie może być dla obu wielką okazją do potwierdzenia swojego ważnego statusu.
Komentarze (33)