Santiago Solari podczas dzisiejszej konferencji prasowej wypowiedział się m.in. na temat meczu z Barceloną, rzutu karnego w spotkaniu z Levante i rozwoju Viniciusa. Trener Realu unikał za to odpowiedzi na pytania o problemy z Garethem Bale’em.
Mecz: To będzie piękne spotkanie. Wspaniałe El Clásico hiszpańskiej piłki, które sprawia, że Hiszpania staje się stolicą światowego futbolu.
Problemy z Bale’em: Cała nasza uwaga skupia się na meczu. Pierwsze spotkanie było piękne do oglądania, choć mogliśmy uzyskać korzystniejszy rezultat. Graliśmy dobrze i mamy nadzieję, że tak samo będzie jutro. Musimy dalej robić to, co nam wychodziło. Wszyscy jesteśmy zjednoczeni, aby zrealizować jutro swój cel. Ciężko pracowaliśmy, żeby tu być.
Zaangażowanie Bale’a: Powtarzam, skupiamy się na jutrzejszym meczu. Wszyscy zawodnicy to robią, Bale również. Każdy może zwracać uwagę na co chce, ale my wolimy myśleć o meczu, a nie o anegdotach. Moglibyśmy zwrócić uwagę na pasmo spotkań, jakie musieliśmy rozegrać w trzech rozgrywkach, aby walczyć o wszystkie trofea, a także na to, że drużyna od ponad tysiąca dni jest mistrzem Europy. To wspaniałe osiągnięcie, któremu dziś poświęcamy niewiele uwagi, być może za pięćdziesiąt lat będzie inaczej. Wolimy jednak skupić się na jutrzejszym starciu.
Czy Messi przeraża Real?: To słowo nie istnieje w świecie piłki dla tych, którzy chcą rywalizować. My lubimy rywalizację i na każdy mecz wychodzimy po to, żeby walczyć i wygrać, wkładając w to nasze serca i ciała. Piłkarze chcą cieszyć się grą.
Vinicius: Jego koledzy bardzo mu pomagają od momentu, gdy do nas trafił. Weterani, którzy stoczyli tysiąc batalii, poświęcają mu czas, co świadczy o szacunku, jaki zyskał dzięki swojemu talentowi i pokorze. Reszta drużyny jest blisko i mu pomaga. Najważniejsze dla jego rozwoju są talent, praca i chęć nauki, ale także to, co dają mu koledzy. Staram się mu doradzać, w czym tylko mogę, a on bardzo szybko przyswaja wiedzę.
Wiadomość do kibiców: Niech przyjdą wszyscy. Nasi kibice jako jedyni mają zagwarantowane miejsce w składzie.
Rozmowa z Bale’em: Takie sprawy są załatwiane prywatnie i tak pozostanie.
Lewy obrońca: Może już wybrałem, kto zagra, a może nie. O składzie poinformuję dopiero jutro. Każdy mecz jest inny i stanowi nowe wyzwanie.
VAR i karny na Casemiro: Zawsze, gdy wykorzystuje się VAR przy zagraniach wymagających interpretacji, będą różne opinie na ich temat. Dla każdego, kto zna przepis dwunasty, nie ma żadnych wątpliwości, że należał się rzut karny. Rozumiem, że wszyscy krytykujemy sędziów, gdy popełniają błąd, ale żeby robić to wtedy, gdy mają rację… Zostawmy ich w spokoju.
Komentarze (25)