W 2009 roku FC Barcelona zdobyła pierwszy w swojej historii tryplet, a forma Leo Messiego eksplodowała. Argentyńczyk strzelił 41 goli w klubie i reprezentacji, wyprzedzając Portugalczyka o 11 bramek. W 2010 również lepszy był Messi - 60 do 49.
W 2011 roku obaj do końca toczyli pasjonujący pojedynek. Ostatecznie zwyciężył Portugalczyk - 60 do 59. Pamiętny był rok 2012, w którym Leo Messi pobił wszystkie możliwe rekordy, strzelając aż 91 goli - 79 w Barcelonie i 12 w reprezentacji. Argentyńczyk wyprzedził Cristiano Ronaldo o 28 bramek.
Potem przyszedł najsłabszy rok Leo Messiego i najlepszy Cristiano Ronaldo. W 2013 Argentyńczyk zdobył 45, a Cristiano - 69 bramek. Należy jednak podkreślić, że Messi zmagał się z kontuzjami i rozegrał łącznie tylko 47 meczów. Był to jedyny rok w ostatnich dziewięciu latach, w którym Argentyńczyk nie przekroczył granicy 50 goli. W 2014 Messiemu poszło już lepiej - strzelił 58 bramek, ale minimalnie przegrał rywalizację z Cristiano (61). Podobnie było w 2015 (52 do 57).
W ostatnich trzech latach Leo Messi zawsze jednak kończył rok z większą liczbą goli od Cristiano. W 2016 strzelił 59 bramek, w 2017 - 55, a w 2018 - 51, a Portugalczyk odpowiednio 55, 53 i 49.
Komentarze (22)