Malcom udzielił wywiadu dla ESPN Brazil, w którym komplementował Leo Messiego i wyznał, że gol strzelony w meczu z Interem był dla niego bardzo ważny.
– Potrzebowałem tej bramki, aby uwolnić nieco swoją głowę i zyskać więcej pewności siebie. Teraz jestem bardzo otwarty i rozmawiam ze wszystkimi. Powinienem dalej robić wszystko, co mogę, i kontynuować pracę, aby ciągle być w grupie osiemnastu powoływanych piłkarzy – powiedział Malcom.
Brazylijczyk podkreślił rolę Leo Messiego w zespole. – Moim zdaniem to najlepszy piłkarz na świecie. Nigdy nie wiadomo, co zrobi, rzadko kiedy można się domyślić, jak zagra. Poprzez samo wymienianie z nim piłki można się wiele nauczyć. Chcę wykorzystać tę szansę do maksimum. Messi jest piłkarskim kosmitą. Zawsze chce dobrze dla zespołu i dlatego jest kapitanem. Jest kimś, kto zachęca kolegów, żeby mogli dać z siebie wszystko, co najlepsze. Pięć razy wygrał Złotą Piłkę, trzeba iść za tymi radami, aby móc być lepszym.
Malcom odniósł się też do swojej decyzji o wyborze Barcelony zamiast Romy. – Jechałem do Rzymu i byłem bardzo zadowolony, ale potem pojawiła się możliwość przejścia do Barcelony i nie zastanawiałem się dwa razy, ponieważ to było moje marzenie od dzieciństwa.
Komentarze (12)