Hiszpanie od początku spotkania starali się przejąć inicjatywę. Na bramkę strzelali Thiago Alcântara i Marco Asensio, ale Anglicy mieli jednak sporo szczęścia, zwłaszcza przy uderzeniu piłkarza Realu Madryt, gdy piłka odbiła się od Jordana Pickforda, który nie kontrolował sytuacji. W 16. minucie gospodarze spróbowali odebrać piłkę w wysokim pressingu, ale podopieczni Garetha Southgate’a wyszli z tarapatów i po szybkiej akcji w trójkącie Harry Kane - Marcus Rashford - Raheem Sterling objęli prowadzenie dzięki trafieniu ostatniego z wymienionych.
W 30. minucie Hiszpanie znów zagrozili bramce rywali i po raz drugi zostali ukarani za to, że się odsłonili. Jordan Pickford długim podaniem uruchomił Kane’a, a ten nie dał się wypchnąć Sergio Ramosowi i kapitalnym podaniem obsłużył Rashforda, który nie miał problemów z podwyższeniem prowadzenia. To jednak nie był koniec szoku dla publiczności zgromadzonej na Benito Villamarín. W 38. minucie Sergio Ramos nie upilnował wbiegającego za linię obrony Kane’a. Kapitan Anglików po otrzymaniu piłki od Rossa Barkleya zgrał ją do Sterlinga, a skrzydłowemu Manchesteru City pozostało tylko wpakować futbolówkę do siatki. Do przerwy Anglicy sensacyjnie prowadzili z gospodarzami 3:0, dzięki zabójczej skuteczności.
Hiszpanie od razu po przerwie ruszyli na rywali, ale piłka po strzale Asensio wylądowała w bocznej siatce, a Saul uderzył zbyt lekko zza pola karnego. Dziesięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy na boisku pojawił się strzelec dwóch goli w meczu z Walią Paco Alcácer. Napastnik wypożyczony z Barcelony do Borussii Dortmund już po kilkunastu sekundach od wejścia na murawę pokazał Luisowi Enrique, że popełnił błąd, stawiając od pierwszej minuty na Iago Aspasa. Zabójczo skuteczny ostatnimi czasy Alcácer strzałem głową pokonał Pickforda po dośrodkowaniu Asensio. Jak podaje Opta, napastnik Borussii na dziesięć celnych uderzeń w klubie i reprezentacji zdobył w tym sezonie dziesięć goli! W 64. minucie doszło do kontrowersji z udziałem sędziego Szymona Marciniaka. Pickford popełnił fatalny błąd, wdając się w drybling z Rodrigo. Napastnik Valencii odebrał mu piłkę i wychodził przed pustą bramkę. Bramkarz gości nie dawał za wygraną i wszelkimi sposobami starał się zatrzymać Rodrigo. Pickford ostatecznie zdołał w ostatniej chwili wybić piłkę wślizgiem, ale Hiszpanie reklamowali rzut karny. Marciniak wskazał jednak na rzut rożny.
Hiszpanom przez długi czas trudno było stworzyć dogodną okazję bramkową. W końcówce gospodarze zintensyfikowali jednak wysiłki. Strzał Asensio minimalnie minął słupek, a uderzenie Paco Alcácera zatrzymał jeden z jego kolegów z zespołu. W jednej z ostatnich akcji w tym spotkaniu Marcos Alonso trafił w poprzeczkę, ale więcej szczęścia miał Sergio Ramos, który świetnie odnalazł się w polu karnym i strzałem głową pokonał Pickforda. Na więcej zabrakło czasu. Do końca meczu wynik się nie zmienił i zabójczo skuteczni Anglicy wywieźli z Sewilli trzy punkty. Podopiecznym Luisa Enrique wystarczyłby remis, aby mieć awans niemal w kieszeni, a tymczasem niespodziewanie przegrali 2:3. W ostatniej kolejce Hiszpanie będą więc musieli wygrać na wyjeździe z Chorwatami, aby mogli być pewni udziału w dalszym etapie rozgrywek. Busquets oprócz kilku efektownych zagrań na początku spotkania miał też znacznie gorsze momenty, gdy tracił piłkę w dość prostych sytuacjach, jakby brakowało mu koncentracji. Po jednej z takich strat Anglicy strzelili trzeciego gola. Defensywny pomocnik Barcelony nie zaliczył tego występu do udanych.
Hiszpania - Anglia 2:3
0:1 R. Sterling 16’
0:2 M. Rashford 30’
0:3 R. Sterling 38’
1:3 P. Alcácer 58’
2:3 S. Ramos 90+8'
Skład Hiszpanii: D. De Gea - Jonny, Nacho, S. Ramos, M. Alonso - S. Busquets, Thiago, Saul (56’ P. Alcácer) - M. Asensio, I. Aspas (57’ D. Ceballos) - Rodrigo (73’ A. Morata).
Skład Anglii: J. Pickford - K. Trippier (85’ T. Alexander-Arnold), H. Maguire, J. Gómez, B. Chilwell - E. Dier, R. Barkley (75’ K. Walker), H. Winks (90’ N. Chalobah) - R. Sterling, M. Rashford - H. Kane.
W meczu towarzyskim Chorwacji z Jordanią selekcjoner Zlatko Dalić postanowił sprawdzić piłkarzy rezerwowych. Ivan Rakitić nie zasiadł nawet na ławce rezerwowych, a jego koledzy wygrali 2:1.
Komentarze (38)