Po zwycięstwie Barcelony nad Sevillą w meczu o Superpuchar Hiszpanii w Tangerze Mundo Deportivo postanowiło wyciągnąć pierwsze wnioski dotyczące nowego sezonu w wykonaniu Blaugrany. Zdaniem dziennika walka o pierwszą jedenastkę będzie bardziej zacięta niż rok temu, a Ernesto Valverde pozwoli sobie na częstsze rotacje, których często brakowało w zeszłym sezonie.
Cillessen wciąż bez szans przy ter Stegenie
Wybór Ernesto Valverde nie powinien nikogo dziwić. W zeszłorocznym dwumeczu o Superpuchar Hiszpanii także stał między słupkami. Ter Stegen chce grać we wszystkich rozgrywkach, zaś Cillessen liczy na więcej minut. Holendrowi po raz kolejny zostaje jednak tylko Puchar Króla, co z pewnością nie spełnia jego sportowych ambicji. Transfer do innego klubu wciąż jest możliwy.
Zaufanie do Mirandy
Wychowanek La Masii stał się naturalnym zmiennikiem Jordiego Alby. W pierwszym oficjalnym meczu nowego sezonu 18-latek zmieścił się w kadrze meczowej i usiadł na ławce rezerwowych. Z obrońców znalazł się tam jeszcze tylko Samuel Umtiti, zaś Thomas Vermaelem obejrzał mecz z trybun.
Konkurencja na środku obrony
Clement Lenglet wystąpił w parze stoperów z Gerardem Piqué i zaliczył swój pierwszy egzamin w barwach Barçy. Umtiti ma nowego rywala do walki o miejsce w składzie, a Vermaelen także nie pogodzi się łatwo z brakiem gry.
Nélson Semedo z większymi szansami na pierwszy skład
Valverde chce postawić na Portugalczyka na prawej stronie obrony, żeby móc przesunąć Sergiego Roberto do linii pomocy. Zobaczymy, jak często w tym sezonie trener będzie decydował się na taki manewr.
Walka o miejsce w pomocy
W pierwszym składzie na mecz z Sevillą wyszedł Rafinha, którego przyszłość w klubie nie jest pewna. Zagrał również Arthur, a po przerwie weszli Philippe Coutinho i Ivan Rakitić. W kadrze pozostaje kilku innych piłkarzy zainteresowanych grą w tej formacji, a wywalczenie sobie miejsca w wyjściowej jedenastce będzie wymagało wiele wysiłku.
Niespodziewany brak Malcoma
Podczas amerykańskiego tournée Brazylijczyk pokazał, że jego transfer do Barçy był jak najbardziej uzasadniony. Mecz o Superpuchar Malcom obejrzał jednak z trybun, co jest kolejnym dowodem na zaciętą rywalizację w kadrze Blaugrany.
Rakitić pewniakiem u Valverde
Chorwat cieszy się pełnym zaufaniem Valverde i jest gwarancją jakości. Wicemistrz świata dołączył do drużyny jako jeden z ostatnich zawodników i odbył zaledwie kilka treningów, jednak szkoleniowiec nie wahał się wpuścić go na boisko po przerwie.
Pasowanie Dembélé
Valverde nie zamierza rezygnować z Ousmane'a Dembélé mimo doniesień o możliwej ofercie ze strony innego klubu. W meczu o Superpuchar Francuz dobitnie odpowiedział na krytykę i obecnie wydaje się znacznie bliższy zostania w Barcelonie niż odejścia.
Munir wygrywa rywalizację z Alcácerem
Po amerykańskim tournée, w którym Alcácer nie otrzymał zbyt wielu minut, napastnik nie znalazł się w ścisłej kadrze na mecz o Superpuchar Hiszpanii. W hierarchii napastników wyprzedził go wracający z wypożyczenia Munir. Valverde wydaje się mieć ustalone pozycje w ataku.
Luis Suárez niekwestionowaną dziewiątką w drużynie
Podczas treningów przed meczem o Superpuchar były momenty, w których wydawało się, że Ernesto Valverde da Urugwajczykowi więcej odpoczynku przed startem sezonu ligowego. Tak się jednak nie stało, a Suárez wciąż pozostaje głównym środkowym napastnikiem w drużynie.
Komentarze (48)