Sport: Ousmane Dembélé zaniepokojony swoją sytuacją w drużynie po transferze Malcoma

Grzegorz Zioło

29 lipca 2018, 12:30

Sport

141 komentarzy
  • Transfer Malcoma do Barçy oznacza, że Ousmane Dembélé zyskał nowego konkurenta do walki o miejsce w składzie
  • Francuz jest zaniepokojony tą sytuacją, ponieważ obawia się o swoją rolę w zespole
  • Młody napastnik nie skróci swoich wakacji i dołączy do zespołu dopiero po meczu o Superpuchar Hiszpanii

Ousmane Dembélé niepokoi się swoją sytuacją w drużynie Barcelony. Napastnik nie wywalczył sobie w zeszłym sezonie miejsca w pierwszym składzie, a obecnie nie jest pewien swojego statusu po transferze Malcoma. Jak podaje Sport, otoczenie Francuza przekazało klubowi, że jest on zmartwiony sprowadzeniem zawodnika, który będzie dla niego wyraźną konkurencją.

Dembélé liczy na większą liczbę minut w Barcelonie. Klub stara się uspokoić zawodnika i zademonstrować mu swoje zaufanie, choć wydaje się, że nie udało mu się tego zrobić. W tym sezonie Francuz miał zwiększyć swoją rolę w drużynie, zwłaszcza kiedy okazało się, że na Camp Nou nie trafi Antoine Griezmann. Dembélé rozpoczął mundial jako podstawowy zawodnik reprezentacji Les Bleus, ale kończył go już jako rezerwowy, a w klubie zaskoczył go transfer Malcoma, prawonożnego zawodnika ofensywnego o zbliżonej charakterystyce.

Otoczenie Dembélé zapytało o sytuację piłkarza, a Barça stara się rozwiać obawy dotyczące jego roli w drużynie. W klubie takim jak Barcelona konkurencja zawsze powinna być silna. W najbliższych dniach do stolicy Katalonii ma udać się agent Dembélé. Sytuacja jest nerwowa, ponieważ zawodnik także wiąże swoją przyszłość z Blaugraną i nie chce spędzić kolejnego sezonu na uboczu. Według działaczy Francuz nie jest na sprzedaż, ponieważ jego transfer był ogromną inwestycją.

Dembélé to młody zawodnik z wielkim potencjałem, dlatego Barça nie zamierza się go pozbyć w żaden sposób. Mimo niepokojącej sytuacji napastnik nie zamierza skrócić swoich wakacji i przygotować się do meczu o Superpuchar Hiszpanii. W tych okolicznościach wydaje się prawdopodobne, że Francuz rozpocznie pierwszy mecz ligowy z ławki rezerwowych i będzie musiał zaczekać na swoją szansę.

Ernesto Valverde jest świadomy wartości Dembélé dla klubu, dlatego podczas swojej pierwszej konferencji prasowej przed nowym sezonem wyraził całkowite zaufanie do tego piłkarza. Trener przyznał, że napastnik miał pecha do kontuzji, ale szkoleniowiec oczekuje, że najbliższy rok będzie należał do niego. Valverde jest gotowy dać Francuzowi kolejne szanse na udowodnienie, że należy mu się miejsce w pierwszym składzie. Klub pracuje nad zażegnaniem tego mini-kryzysu i stara się wyrazić troskę o zawodnika, który rok temu dołączył do Blaugrany za ponad 100 milionów euro.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (141)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze