W spotkaniu Barcelony z Tottenhamem wystąpiło wielu nowych zawodników, a Ernesto Valverde jest zadowolony z ich postawy. Po meczu trener Blaugrany odpowiedział na kilka pytań od dziennikarzy.
Jak ocenisz występ Arthura?
Uważamy, że może wnieść wiele do zespołu i dzisiaj to pokazał. Trenuje z nami już od jakiegoś czasu, podobnie jak Lenglet. W przypadku Malcoma jest to tylko kilka dni. Z Lengletem było mniej wątpliwości, a z Arthurem pracujemy w celu szybkiej adaptacji.
Miranda ma 18 lat i zagrał bardzo dobre spotkanie. Może być dodatkowym rozwiązaniem w pierwszej drużynie?
Jest bardzo młody, musi doszlifować pewne rzeczy, ale może nam pomóc. Dziś zagrał od początku i pokazał moc, jaka w nim drzemie. Zobaczymy, co się wydarzy. Miranda to świetna wiadomość. Nie zapomniajmy też o Cucurelli, który również może nam pomóc.
Obawiasz się utraty André Gomesa i Denisa Suáreza na dalszą część tournée?
To możliwe. Nie chcę zakładać najgorszego, ale istnieje taka możliwość. Nie wiem, czy w ciągu tygodnia dojdą do zdrowia.
Co najbardziej podobało ci się w drużynie?
Podobało mi się wiele rzeczy. Umiejętność przejęcia inicjatywy, zapał i zdolności wielu młodych piłkarzy, a także ich zimna krew przy strzelaniu karnych.
Czy jest miejsce w drużynie dla Yerry'ego Miny?
Jest miejsce dla każdego, kto chce odnosić sukcesy i podnosić poziom Barçy. Yerry to świetny piłkarz, zdobywał ostatnio dużo goli, ale przede wszystkim chcemy, żeby bronił. Czekamy na niego, wkrótce dołączy do zespołu i oczekujemy od niego jak najlepszej postawy.
Munir zaczyna przynosić korzyści?
Takie mecze służą takim zawodnikom jak Munir, który przebywał na wypożyczeniu, żeby z nich korzystali. Widać było u nich motywację. To dobrze, że w przypadku Munira było to związane z golem, drużyną i grą. Jesteśmy świadomi, że w zeszłym roku przeszedł ciężką próbę. To pozytywny punkt dzisiejszego spotkania.
Komentarze (7)