Wilfrid Kaptoum doszedł do porozumienia z FC Barceloną w sprawie rozwiązania umowy wiążącej go z klubem. Zawodnik uzgodnił już warunki kontraktu z Realem Betis i wkrótce podpisze kontrakt z zespołem z Sewilli. Kameruńczyk na początku dołączy do drużyny rezerw, w której powalczy o awans do kadry pierwszego zespołu.
Kaptoum to wychowanek Barcelony. Zadebiutował w pierwszej drużynie w meczu Pucharu Króla z Villanovense w sezonie 2015/16. W tych samych rozgrywkach wystąpił również w rewanżowym spotkaniu z Valencią, w którym strzelił gola na 1:1.
Wydawało się, że Kameruńczyk jest na dobrej drodze do przebicia się do dorosłej kadry. Jego rozwój został jednak wstrzymany przez kontuzję łąkotki. Zawodnik musiał przejść operację i nie mógł grać w piłkę przez pięć miesięcy. Pozwolenie na grę od lekarzy otrzymał dopiero w grudniu 2017 roku.
Kaptoum podjął decyzję o rozwiązaniu kontraktu z Barceloną, ponieważ klub nie zamierzał włączyć go do kadry zespołu Gerarda Lópeza. José Mari Bakero, odpowiedzialny za zespół rezerw, nie robił Kameruńczykowi problemów, ponieważ jego umowa była ważna do czerwca, a zawodnik i tak nie grałby w Barcelonie B. Kaptoum odejdzie do Betisu jako wolny zawodnik i Blaugrana nie będzie miała opcji pierwokupu.
Wczoraj Sport poinformował, że Barcelonę opuści kolejny wychowanek tego klubu. Mowa o Sergio Gómezie, który ma dołączyć do Borussii Dortmund. Niemiecki klub jest zdecydowany na zapłacenie wynoszącej trzy miliony euro klauzuli odstępnego i pozyskanie 17-latka, który ma zostać członkiem kadry pierwszego zespołu.
Komentarze (19)