Paulinho: Chcę wygrać tryplet

Dariusz Maruszczak

27 grudnia 2017, 11:30

Mundo Deportivo

27 komentarzy
  • Paulinho na zakończenie roku udzielił wywiadu dla Mundo Deportivo
  • Brazylijczyk jest bardzo zadowolony z 2017 roku
  • Celem pomocnika w przyszłym roku jest zdobycie trypletu

Paulinho był przyzwyczajony do spędzania świąt Bożego Narodzenia w Brazylii, ale tym razem wspólnie z żoną został w Barcelonie. Wielkim prezentem świątecznym dla pomocnika Barçy było nie tylko zwycięstwo z Realem Madryt w El Clásico, ale także powrót do domu bliźniaków, urodzonych przez jego żonę w październiku. Były one wcześniakami i musiały po porodzie zostać w inkubatorach, aby ich narządy w pełni się rozwinęły. Ponadto Paulinho spędzał święta również ze swoimi dziećmi z pierwszego małżeństwa: Beatriz (9 lat) i Benjaminem (3 lata), a także pozostałymi członkami rodziny. Pomocnik Barçy mógł więc być w czasie świątecznym zadowolony na poziomie osobistym i zawodowym.

– To był wspaniały rok w moim życiu, zarówno pod względem osobistym, jak i zawodowym. Mogę być tylko wdzięczny za to, co mnie spotkało: transfer do Barcelony; narodziny moich dzieci José Pedro i Sofii, które były wcześniakami i przyszły na świat 30 października; brak kontuzji przez ostatnie półtora roku – powiedział Paulinho.

Przed powrotem do pracy pod wodzą Ernesto Valverde Paulinho ma wykorzystać wolne dni na zwiedzanie Barcelony wspólnie z rodziną, ale przede wszystkim korzystać z czasu spędzanego z czwórką dzieci. Mimo wizerunku twardziela, który powstał na bazie jego stylu gry, Paulinho bardzo cieszy się z możliwości zabawy ze swoimi dziećmi, co na razie może robić tylko z tymi starszymi.

Paulinho nie ukrywa, że jego celem w przyszłym roku będzie sięgnięcie po tryplet, choć zdaje sobie sprawę, że nie będzie to łatwe. – Chcę wygrać tryplet. Wiem, że trudno jest sięgnąć po trzy trofea, więc jeśli nie mogą to być trzy, to niech będą przynajmniej dwa. Tak wspaniały zespół jak Barcelona zawsze aspiruje do zdobywania tytułów.

– Przewaga nad Realem Madryt jest znacząca, ale musimy iść dalej i w marcu oraz kwietniu wciąż być w stanie walczyć o wszystkie trofea – przypomina Brazylijczyk, świadomy, że praca wykonana do tej pory na nic się nie zda, jeśli nie przyniesie trofeów na koniec sezonu.

Pomocnik odniósł się również do transferu Philippe Coutinho do Barcelony. – Radzę mu, żeby zachował spokój i niepokoje zostawił z boku. Ja także przechodziłem przez tę sytuację, kiedy byłem w Chinach. Musi zachować spokój i wszystko będzie dobrze. Musi dobrze zastanowić się nad decyzją, którą podejmie. Myślę, że jeśli będzie miał okazję przejść do Barcelony, nie będzie tego żałował. Mogę tylko kibicować, by tak się stało.

Paulinho bardzo chwalił umiejętności piłkarza Liverpoolu. – Wszyscy mogą zobaczyć, jak gra w Brazylii i w Liverpoolu. Jest szybkim piłkarzem, bardzo zwinnym, ze świetną techniką, który daje wiele możliwości dla zawodników grających w środku pola. Podaje, szuka wolnych przestrzeni, gdzie może umieścić piłkę, lub atakuje na bramkę. Potrafi zrobić różnicę dzięki swoim umiejętnościom technicznym. W reprezentacji może występować na dwóch lub trzech pozycjach i myślę, że to również pomaga trenerowi i innym piłkarzom.

29-latek nie ukrywa, że rozmawiał z Coutinho o tym, jak wygląda Barcelona od środka. – Miasto już zna do pewnego stopnia, ponieważ grał w Espanyolu. Rozmawiałem z nim na temat klubowych obiektów, o tym, jak wyglądają treningi, drużyna i w jak spektakularny sposób zostałem tu przyjęty.

– Żartuję, że szukają już dla niego domu. Staram się mu przekazywać podstawowe informacje, najważniejsze dla niego i jego rodziny, ponieważ być może czas spędzony tutaj nie wystarczył, aby w pełni poznać miasto. Jednak z pewnością wie, że Barcelona jest świetnym miastem, które oferuje wszystko co najlepsze jemu i jego rodzinie – dodał.

Coutinho w szatni Barcelony mógłby spotkać się nie tylko ze swoim rodakiem Paulinho, ale również z Luisem Suárezem, którego zna z Liverpoolu. – Coutinho wie, że są tu wspaniali zawodnicy, jak Suárez, z którym spotkał się w Liverpoolu i z którym dogaduje się bardzo dobrze. Luis zawsze stara się pomagać. Teraz trzeba poczekać, czy w styczniu będzie można sprowadzić Coutinho.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (27)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze