W meczu 16. kolejki Segunda División FC Barcelona B zremisowała z Almeríą 1:1. Wynik ten pozwolił podopiecznym Gerarda Lopza na zdobycie kolejnych punktów w lidze po ostatnich dwóch porażkach i zachowanie jednego oczka przewagi nad drużynami ze strefy spadkowej.
Rezerwy Barçy przystępowały do dzisiejszego meczu w słabym dla siebie okresie. Ostatnie zwycięstwo Katalończyków miało miejsce 14 października w starciu z Lorcą (1:0). Od tego momentu gracze Lópeza wzięli udział w sześciu meczach, w których zanotowali cztery remisy i dwie porażki. Dzisiaj również nie udało się przełamać złej passy i do tych wyników Katalończycy dołożyli piąty remis.
Spotkanie na Mini Estadi można określić mianem piłkarskich szachów. Po pierwszej bezbramkowej połowie gospodarze wyszli na prowadzenie za sprawą gola zdobytego przez Lozano po podaniu od Palencii. Niecałe dziesięć minut później goście otrzymali rzut karny, który na bramkę zamienił Verza. Do końca spotkania Katalończycy starali się przebić przez mur andaluzyjskiej drużyny, jednak goście nie pozwolili sobie na stratę kolejnego gola. Barcelonie B nie pomógł nawet fakt, że od 88. minuty Almería grała w dziesiątkę, ponieważ bezpośrednią czerwoną kartkę ujrzał Costa.
Dzisiejszy remis ma dla Barçy B gorzki smak. Goście ograniczyli się jedynie do obrony i nie zrobili nic, aby wygrać ten mecz. Z kolei gracze Gerarda Lópeza starali się nie ustawać w swoich atakach na bramkę rywala, choć też nie można powiedzieć, że rozegrali dobre spotkanie. Ostatecznie podział punktów nie może zadowolić rezerw Barçy, które już od siedmiu meczów nie zaznały smaku zwycięstwa.
FC Barcelona B: Ortolá – Palencia, Fali, Martínez, Cucurella – Aleñá (Vitinho 74’), Busquets (Marc Cardona 89’), Ruiz de Galarreta – Concha (Abel Ruiz 70’), Lozano, Arnáiz
Almería: Hinojo – Motta, Moreno, Owona, Nano – Gaspar (Fidel 80’), Verza (Mandi 69’), Alcaraz, Rodríguez Gaitan – Pozo (Tino Costa 83’), Hicham
Gole: 1-0 (Lozano 55’)
1-1 (rzut karny Verza 64’)
Komentarze (4)