W wywiadzie dla magazynu Panenka Ander Herrera komplementował Ernesto Valverde, a także wypowiedział się na temat kilku innych kwestii, m.in. odniósł się do spędzenia przez Iniestę całej kariery w Barcelonie.
– Bardzo podziwiam Valverde. Pokazuje, że można być świetnym trenerem, pozostając wspaniałą osobą – powiedział pomocnik Manchesteru United.
Ander Herrera został też zapytany o rozegranie całej kariery w jednym klubie. – Bardzo się cieszę, żę Iniesta może zakończyć karierę w klubie, w którym debiutował. Jednak ja, jako wychowanek Realu Saragossa, nie miałem szansy zrobić kariery na La Romareda ze względów ekonomicznych. To inna sytuacja niż rozpoczęcie kariery w Barcelonie, jak Iniesta.
28-latek chciał też wyjaśnić, że José Mourinho jest inny w szatni niż przed kamerami telewizyjnymi. – Mourinho jest kimś więcej. Można z nim porozmawiać o wszystkim i jest o wiele bliższy niż może się to wydawać w mediach. Przyjmuje tę rolę, żeby zdjąć presję z piłkarzy i bronić ich. Broni drużyny.
Ander Herrera skromnie pojmuje swoją rolę na boisku. – Od wielkiego mediapunty wymaga się zdobycia 15 goli. Ja uważam siebie przede wszystkim za piłkarza pożytecznego. Jeśli w drużynie pojawiają się luki, staram się je zajmować.
Pomocnik odniósł się również do sytuacji jego byłego trenera z Realu Saragossa Marcelino, który obecnie prowadzi rewelację tego sezonu LaLigi Valencię. – Marcelino jest idealnym trenerem, żeby zmienić dynamikę Valencii. Ma odwagę i męstwo, żeby zmienić coś, co jego zdaniem nie działa.
Na koniec Herrera podsumował swoją karierę na Old Trafford. – Tytuł najlepszego zawodnika sezonu Manchesteru United zostanie ze mną do końca życia. Jestem bardzo wdzięczny za wszystko, co tutaj przeżyłem. Nigdy nie zapomnę ludzi stąd, są wyjątkowi – oświadczył Hiszpan.
Kontrakt Andera Herrery z Manchesterem United obowiązuje tylko do 30 czerwca 2018 roku. Zainteresowanie tym zawodnikiem wyrażało Atlético, ale i Barcelona rozpatrywała jego kandydaturę do wzmocnienia drugiej linii zespołu Ernesto Valverde.
Komentarze (11)