Pierwsze sto dni Ernesto Valverde

Julia Cicha

20 października 2017, 14:00

Sport

7 komentarzy

Ernesto Valverde jest trenerem Barcelony już od stu dni. W połowie lipca zajął stanowisko zwolnione przez Luisa Enrique. Tak jak w polityce analizuje się pierwsze sto dni premiera, tak i w przypadku szkoleniowca jest to dobry moment na podsumowanie jego dokonań w drużynie.

Najbardziej rzuca się w oczy umiejętność dokonania radykalnej zmiany w Barcelonie przez Ernesto Valverde. Początkowo pojawiło się mnóstwo wątpliwości, do których doszła niejasna polityka transferowa. Obecnie zespół gra o wiele lepiej, prowadzi w tabeli ligi hiszpańskiej i jest o krok od awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Odczucia po Superpucharze Hiszpanii były równie złe jak wynik. Barcelona przegrała oba mecze z Realem Madryt, ale od tego czasu znacznie poprawiła statystyki. Drużyna nie przegrała od 16 sierpnia. W trakcie całego sezonu strzeliła 32 gole, tracąc 9 (z czego pięć w Superpucharze).

W 13 oficjalnych meczach zespół Valverde aż siedem razy zachował czyste konto. Łączy się to z celnością podań (89%), posiadaniem piłki (65,5%) oraz zdobywaniem dużej liczby goli. Najlepszym strzelcem drużyny jest Leo Messi (15 bramek), a za nim znajduje się Luis Suárez z zaledwie trzema trafieniami na koncie. Aż dziewięciu różnych zawodników trafiało w tym sezonie do siatki, a ostatnim z nich był Lucas Digne.

Sztab szkoleniowy Barçy stawia na pracę fizyczną, co widać po rozkładzie bramek strzelanych przez zespół. Aż 23 gole padły w drugich połowach spotkań, przy dziewięciu w pierwszych odsłonach meczów. Valverde zazwyczaj wykorzystuje wszystkie trzy zmiany, nie naruszając przy tym filarów zespołu.

Do tej pory na boisku pojawiło się 20 piłkarzy, wszyscy z pierwszego zespołu. Jedynie Messi i ter Stegen rozegrali maksymalną liczbę minut. Na drugim biegunie znajdują się Arda, Cillessen i Vermaelen, którzy nie rozegrali jeszcze ani minuty.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze