Gerard Piqué opowiedział się wczoraj za prawem Katalończyków do udziału w referendum niepodległościowym, czym po raz kolejny wywołał falę krytyki pod swoim adresem, szczególnie w Madrycie. Po stronie katalońskiego obrońcy Barçy stanęli Pedro i Joan Laporta.
- Ma swoje ideały i jest odważny, ponieważ wie, że może zrazić do siebie wiele osób, ale zawsze pokazywał swoje pełne oddanie dla reprezentacji. Tutaj zawsze odpowiadał na boisku w najlepszy możliwy sposób i mam nadzieję, że będzie mógł zostać w kadrze - powiedział Pedro.
- Chłopak był pod wielką presją, która się skumulowała. Zawsze pokazywał profesjonalizm, ma określone opinie, ale wypełnia swoje obowiązki - powiedział z kolei w wywiadzie dla telewizji Cuatro Joan Laporta.
Sam Gerard Piqué poleciał dziś do Madrytu na zgrupowanie reprezentacji Hiszpanii. Na lotnisku El Prat w Barcelonie czekali na niego dziennikarze, jednak obrońca Barçy stwierdził jedynie: "wszystko, co miałem do powiedzenia, powiedziałem już wczoraj".
Komentarze (10)