Barça wie już, że jeśli będzie chciała pozyskać Jorge Sampaoliego, będzie ją to drogo kosztować.
Prezes Sevilli Pepe Castro powiedział dziś: − Sampaoli ma jeszcze rok kontraktu i jeśli ktoś będzie chciał go zatrudnić, będzie musiał zapłacić klauzulę odejścia. Nie ma w tej kwestii negocjacji. Jeśli AFA lub ktokolwiek inny zechce zapłacić 1,5 miliona euro, Sevilla nie pozostanie bezczynna.
− Na razie zajmujemy się tylko tym, by Sampaoli kontynuował pracę i zdobył pozostałe dziewięć punktów w lidze. Na początku sezonu wziąłbym takie wyniki w ciemno. Tylko od nas zależy czwarte miejsce w lidze, a być może uda nam się awansować na trzecie – dodał Castro.
Komentarze (39)