Reprezentacja Brazylii wygrała 3:0 z Paragwajem w eliminacjach mistrzostw świata strefy Ameryki Południowej i jako pierwsza drużyna zdołała zapewnić sobie awans na turniej w Rosji. Z kolei Argentyna bez Leo Messiego przegrała na wyjeździe z Boliwią 0:2.
Brazylia - Paragwaj 3:0
Canarinhos potwierdzili dobrą dyspozycję i pewnie pokonali Paragwajczyków. Wynik meczu otworzył w pierwszej połowie Philippe Coutinho po pięknej wymianie piłki z Paulinho. Na początku drugiej części gry szansę na podwyższenie prowadzenia miał Neymar, ale strzał z rzutu karnego kapitana Brazylijczyków obronił bramkarz rywali. Gwiazdor Barcelony zrehabilitował się jednak już dziesięć minut po zmarnowaniu jedenastki, strzelając gola po fantastycznym rajdzie rozpoczętym na własnym połowie. Wynik pojedynku ustalił Marcelo po kolejnej świetnej akcji Coutinho i Paulinho, który ekwilibrystycznym podaniem obsłużył zawodnika Realu Madryt.
Podopieczni Tite wygrali ósme spotkanie z rzędu, a ich bilans bramkowy w tym okresie to 25:2. Brazylia ma już dziewięć punktów przewagi nad drugą w tabeli Kolumbią. Canarinhos bez wątpienia będą zatem jednym z faworytów przyszłorocznych mistrzostw świata.
Boliwia - Argentyna 2:0
Do faworytów mundialu może za to nie należeć Argentyna, o ile w ogóle zakwalifikuje się na turniej w Rosji. Bez ukaranego przez FIFA Leo Messiego Albicelestes przegrali kolejne spotkanie, tym razem z przedostatnią drużyną w tabeli. Gospodarze dwukrotnie wykorzystali fatalne błędy Argentyńczyków w obronie i golami swoich gwiazd Juana Arce i Marcelo Moreno, zapewnili sobie zwycięstwo. Boliwijczycy przez niemal cały mecz spychali rywali do defensywy, a Albicelestes mieli problem z konstruowaniem akcji ofensywnych. Goście mieli jednak swoje nieliczne szanse, a najlepszą zmarnował Ángel Di María jeszcze przy stanie 0:0.
Wpływ Leo Messiego na grę reprezentacji najlepiej oddają liczby. Bez swojego lidera Argentyna zdołała sięgnąć tylko po siedem punktów w ośmiu spotkaniach. Z Messim w składzie zdobyła natomiast piętnaście punktów w sześciu meczach. Jeśli FIFA nie złagodzi sankcji, Argentyna przy takiej grze jaką prezentuje, może mieć wielkie problemy z awansem na mistrzostwa. Obecnie zajmuje piąte miejsce w tabeli, które gwarantuje udział w barażach. Argentyna ma 22 punkty i wyprzedza Ekwador (20 pkt.) i Peru (18). Przed podopiecznymi Edgardo Bauzy znajduje się nie tylko Brazylia (33 pkt.), ale także Kolumbia (24), Urugwaj (23) i Chile (23).
Komentarze (25)