W Bilbao coraz częściej słychać głosy, że Ernesto Valverde nie zostanie w klubie na kolejny sezon, choć nic jeszcze nie jest pewne. El Correo zapewnia dziś, że marzeniem trenera jest praca w Premier League i być może taki kierunek Valverde obierze po sezonie.
Obecny szkoleniowiec Atheticu w ostatnich latach wyrobił sobie wystarczającą renomę, by móc liczyć na ofery z klubów angielskich. Ławki trenerskie największych drużyn Premier League są jednak zajęte. Jedyną szansą dla Valverde na prowadzenie klubu z czołówki jest ewentualne odejście z Arsenalu Wengera.
Hiszpan nie chce się wypowiadać na temat swojej przyszłości, choć zamieszanie wokół jego osoby jest coraz większe i wydaje się, że wspólnie z klubem zdecydują się jak najszybciej przerwać lawinę plotek. Kwestia jego pozostania w Bilbao powinna się rozstrzygnąć w tym tygodniu, by trener mógł w spokoju skupić się na pracy. Athletic walczy o miejsca premiowane grą w europejskich pucharach i klub chce odsunąć na dalszy plan szum, jaki powstał wokół osoby trenera.
Możliwe, że Valverde już poinformował Athletic, iż nie zostanie na przyszły sezon i wspólnie szukają odpowiedniego momentu, by tę decyzję ogłosić. Szkoleniowiec baskijskiego klubu jest jednym z kandydatów do zastąpienia Luisa Enrique w Barcelonie, ale Katalończycy zaprzeczyli, że kontaktowano się z nim w ostatnich tygodniach.
Komentarze (14)