Od momentu, w którym Luis Enrique ogłosił, że po sezonie nie będzie już trenerem FC Barcelony, wciąż pojawiają się nowi kandydaci na jego stanowisko. Najwięcej mówi się o Ernesto Valverde oraz Jorge Sampaolim.
Jak podaje Catalunya Radio, Argentyńczyk nie jest już brany pod uwagę, ponieważ zdecydował się przedłużyć kontrakt z Sevillą, mimo że ta odpadła wczoraj z Ligi Mistrzów. Sampaoli był faworytem kibiców do zostania nowym szkoleniowcem Barçy. Trener odpadł już jednak z Ligi Mistrzów oraz z Pucharu Króla, a jego zespół walczy jedynie o mistrzostwo Hiszpanii. Sam zainteresowany po meczu z Leicester nie chciał wypowiadać się na temat swojej przyszłości: − na razie zamierzam leżeć rozżalony w łóżku i myśleć o tym, że nie udało mi się spełnić mojego marzenia.
Jeśli Sampaoli nie przedłuży umowy z Sevillą, może zostać również trenerem reprezentacji Argentyny, gdzie także spotkałby się z Leo Messim i Javierem Mascherano. By tak się stało, musiałby jednak zapłacić milion euro rekompensaty. Niektóre włoskie media podają, że argentyńskim szkoleniowcem interesują się również Inter Mediolan i AC Milan.
Komentarze (37)