Oblak może zagrać z Barceloną

Dariusz Maruszczak

23 lutego 2017, 15:36

Mundo Deportivo

7 komentarzy

Jan Oblak albo Miguel Ángel Moya. To pytanie pojawiało się w głowie Diego Simeone przed meczem z Bayerem Leverkusen w Lidze Mistrzów. Trener Atlético zdecydował się postawić na tego drugiego, ale przed niedzielnym spotkaniem z Barceloną czeka go ten sam dylemat.

Słoweński bramkarz otrzymał od lekarzy pozwolenie na grę z Bayerem i udał się z drużyną do Niemiec po tym, jak wyleczył kontuzję ramienia, którą odniósł w grudniowym pojedynku z Villarrealem na El Madrigal. Po dwóch miesiącach przerwy Oblak był wreszcie do dyspozycji trenera, ale Simeone nie chciał po takim urazie zbyt wcześnie posyłać go do gry. Ponadto 24-latkowi brakuje rytmu meczowego po ośmiu tygodniach bez występów, więc Argentyńczyk wolał nie ryzykować w tak ważnym spotkaniu jak to z Bayerem. Zwłaszcza że Moya pod nieobecność podstawowego bramkarza spisywał się dość dobrze, udanie zastępując Oblaka.

Diego Simeone czekają trzy treningi przed meczem na Vicente Calderón, który odbędzie w niedzielę o 16:15. Trzy zajęcia, podczas których mogą zostać rozwiane wątpliwości trenera Atlético odnośnie obsady bramki w bardzo istotnym spotkaniu z Barceloną. Pytanie, czy El Cholo zdecyduje się postawić na swojego pierwszego golkipera po tak długiej przerwie, skoro nie uczynił tego w pojedynku z Bayerem, stawiając na ogranego Moyę? Z drugiej strony Oblak to zawodnik o dużo większym potencjale od Moi, który we wtorek popełnił jeden błąd, kosztujący drużynę utratę bramki. Niewykluczone, że Simeone weźmie to pod uwagę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze