Gerard Piqué ma powody do świętowania. Mecz Hiszpanii z Włochami był dla niego spotkaniem numer 500 w karierze od czasu profesjonalnego debiutu w Manchesterze United.
Obrońca Barcelony może być zadowolony nie tylko z okrągłej liczby występów w dorosłej piłce, ale także z powodu znakomitej dyspozycji, którą prezentuje od początku sezonu. Sam przyznał nawet ostatnio: "lepiej widać moją dobrą grę, gdy siedzę cicho". Piqué jest najczęściej grającym piłkarzem w rotacji Luisa Enrique. W obecnych rozgrywkach przebywał na murawie przez 810 minut. To więcej niż Sergio Busquets czy Luis Suárez, których rola w drużynie również jest niezaprzeczalna.
Piqué prezentuje ostatnio również świetną dyspozycję strzelecką. W tym sezonie zdobył już trzy gole, w tym dwa w spotkaniu z Celtą Vigo. Zaimponował w nim zdolnościami przywódczymi, nawet jeżeli nie zdołał ostatecznie poprowadzić drużyny do odrobienia strat. W tym sezonie więcej goli od niego strzelili tylko członkowie ofensywnego tridente (Suárez i Messi po osiem, Neymar pięć) i Arda Turan, który pięć razy pokonywał bramkarzy rywali. W 99 meczach za kadencji Luisa Enrique Piqué zdobył piętnaście bramek, a gdy trenerem był Pep Guardiola, zaliczył dwanaście trafień w 183 występach. Te liczby obrazują dojrzałość Piqué, który jest świadomy swojej roli w zespole, nawet jeżeli nie jest jednym z czterech kapitanów Barcelony. Jest gotowy do zrobienia kroku do przodu, zarówno na boisku, jak i w szatni.
W obliczu braku regularności Mascherano, błędów Mathieu i kontuzji Umtitiego, to właśnie na barkach Piqué spoczywa bezpieczeństwo defensywy Barcelony. 29-letni stoper przeżywa obecnie jeden z najlepszych okresów w swojej karierze. A jeszcze dwa sezony temu jego problemy zdrowotne spowodowały, że grał zdecydowanie rzadziej. Przyznał wtedy, że nie jest już jednym z najlepszych środkowych obrońców na świecie. W tym okresie obiecał sobie jednak, że będzie ciężko pracował, aby odzyskać utracony status. Udało mu się osiągnąć nie tylko to. Stał się jednym z liderów Barçy i piłkarzem niezbędnym przy stałych fragmentach gry, rozpisywanych przez Juana Carlosa Unzué.
Komentarze (19)