Trudny debiut Paco Alcácera

Ola

11 września 2016, 15:10

Sport

40 komentarzy

W pojedynku z Deportivo Alavés od pierwszej minuty wystąpił nowy nabytek Barcelony Paco Alcácer. Okoliczności spotkania nie pomogły jednak napastnikowi zabłysnąć w jego debiutanckim meczu.

Trener wczoraj postanowił dać odpocząć Luisowi Suárezowi oraz Leo Messiemu. Pojawiła się więc okazja do debiutu czwartego napastnika Barcelony Paco Alcácera. Były gracz Valencii starał się szukać miejsca pomiędzy obrońcami Alavés, ale bardzo rzadko miał kontakt z piłką. Fakt, że drużyna grała w mocno rezerwowym składzie, na pewno mu nie pomagał.

Barcelona miała problem ze złamaniem linii obrony, a koledzy nie dostrzegali prób Alcácera, który starał się urywać defensorom i wychodzić na pozycję. Drużyna Luisa Enrique była bardzo zagęszczona, szczególnie w pierwszej połowie, i właściwie nie znalazła sposobu na dobrze zorganizowaną obronę gości.

Dowodem na niewielki udział Alcácera w tym spotkaniu jest to, że wykonał on zaledwie osiem podań w ciągu 66 minut gry, zanim został zmieniony przez Luisa Suáreza.

Gra Paco Alcácera, podobnie jak całej drużyny, znacząco poprawiła się po przerwie. Gospodarze z większym uporem naciskali na bramkę Pacheco, a były kapitan Valencii miał nawet szansę na zdobycie debiutanckiego gola. Po dograniu od Ardy nie trafił jednak do siatki.

Napastnik nie zdołał nawiązać regularnej współpracy z kolegami z ataku, Neymarem i Ardą, tak samo jak z Denisem i Rakitićiem, odpowiedzialnymi za dostarczanie mu piłek. Słaba dyspozycja całej drużyny uniemożliwiła mu pokazanie swoich atutów w spotkaniu z beniaminkiem Primera División.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (40)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze