Luis Enrique wziął udział w konferencji prasowej przed spotkaniem z Deportivo Alavés. Opowiedział o powrocie po przerwie reprezentacyjnej oraz skomentował sankcję nałożoną przez FIFA na Real i Atlético.
Co myślisz o jutrzejszym meczu, biorąc pod uwagę, że piłkarze wracają po przerwie, oraz pamiętając o postawie Alavés na Vicente Calderón?
Podchodzimy do tego meczu jak do każdego spotkania po przerwie reprezentacyjnej. Piłkarze wracają po kolei do Barcelony. Jeśli chodzi o Alavés, to dopiero awansowali do Primera División, mają nowego trenera i zawodników. Dobrze zaczęli sezon i nie będzie łatwo ich pokonać. Przyjaźnię się z ich trenerem i choć będzie ciężko, chcemy zdobyć trzy punkty.
Messi nie zagrał z Wenezuelą. Myślisz, że to za wcześnie, by ryzykować jego występ z Alavés?
Na temat Messiego zawsze jest dużo informacji. Lekarze powiedzieli, co mu dolega, ale teraz trzeba jeszcze ocenić sytuację. Trenował sam oraz z drużyną. Musimy ocenić sytuację w trakcie sezonu oraz upewnić się, że piłkarze będą zdrowi i w jak najlepszej formie.
Paco Alcácer trenował już z kolegami. Co o nim myślisz, co może wnieść do drużyny?
Bardzo dobrze, że przeszedł do Barcelony. Łatwo się zaadaptuje, bo wielu piłkarzy zna już z reprezentacji. Na razie uczy się naszej gry. Mam nadzieję, że będę mógł mu pomóc.
Sankcja FIFA dla Realu i Atlético jest już oficjalna. Uważasz, że to sprawiedliwe? Jak ta sytuacja może na nich wpłynąć?
Nie pamietam, co mówiłem o naszej sankcji, Ty pamiętasz? Mówiłem, że była niesprawiedliwa? W takim razie podtrzymuję to zdanie. My jednak poradziliśmy sobie z tą sankcją. Nie powstrzyma ona Realu i Atlético od posiadania świetnych drużyn. Na pewno wpłynęło to na naszych piłkarzy, którzy nie mogli grać. Tak już jest i trzeba to zaakceptować.
Jak wygląda stan zdrowia Iniesty i Mathieu? Poza tym wydaje się, że reszta piłkarzy wróciła ze zgrupowań bez kontuzji.
Taki jest nasz cel. Andrés i Mathieu trenowali już z drużyną, ale potrzebują czasu, by odzyskać rytm.
Uważasz, że Barça powinna wesprzeć Real i Atlético w sprawie sankcji FIFA?
Wypowiedziałem się już na ten temat.
Wczoraj Paco Alcácer został oficjalnie zaprezentowany. Pojawiało się wiele memów żartujących z tego, że nie będzie on otrzymywał szans na grę.
Nie muszę mówić nic na ten temat. Pozyskaliśmy świetnego piłkarza, który mam nadzieję, że pomoże nam w zdobywaniu tytułów. Paco jest ambitny, cieszy się z gry w Barçy, poza tym występuje w reprezentacji. To dla nas wielkie wzmocnienie. W piłce nożnej dzieje się wiele, ale ja nie jestem tutaj od wygłaszania opinii na ten temat.
Wolisz wystawić do gry zawodnika, który wraca ze zgrupowania reprezentacji i może być nieco zmęczony, czy takiego, który jest w drużynie dopiero od trzech dni, ale na pewno jest bardziej wypoczęty?
Wszystko zależy od samych piłkarzy, naszego rywala, fazy sezonu, w której jesteśmy. Wiele się zmienia. Zawsze jednak robię to, co uważam za korzystne dla ekipy w perspektywie całego sezonu. To samo tyczy się meczów po przerwach reprezentacyjnych.
Co sądzisz o grze Ardy i jak widzisz jego rolę w drużynie po powrocie Neymara?
Arda zaczął sezon bardzo dobrze, tak jak reszta piłkarzy. Mam nadzieję, że w jutrzejszym meczu ponownie pokażemy się z dobrej strony. Arda dobrze poradził sobie w Superpucharze Hiszpanii. Ja chcę, by Barça była lepsza od rywali, by jej gra cieszyła kibiców. W kwestii składu musicie poczekać na moją decyzję.
Neymar wrócił do Barcelony po ponad stu dniach. Jak się czuje i w jaki sposób podchodzi do nowego sezonu?
Neymar ma się świetnie, jest bardzo szczęśliwy, bo został mistrzem olimpijskim ze swoją reprezentacją, co nie jest łatwe. Miał trochę wakacji, bo nie grał w Copa América. Teraz nie może się doczekać gry w Barcelonie.
Co myślisz o wypożyczeniu Munira? Uważasz, że wróci kiedyś do Barçy?
Jego rozwój jest bardzo dobry, bardzo dojrzał, nie tylko piłkarsko. Teraz musi grać jak najwięcej, by dalej się uczyć. Będzie miał szansę udowodnić klubowi, jak dobrym jest piłkarzem. Jestem pewny, że będzie strzelał gole, i cieszę się z tego powodu.
Atlético Madryt straciło już cztery punkty. Myślisz, że czołowe drużyny ligi będą popełniały mało błędów i traciły niewiele punktów?
Mówimy tutaj dopiero o trzeciej kolejce, nie ma co wyciągać żadnych wniosków. Barcelona, Real i Atlético na pewno będą walczyć o mistrzostwo, może jeszcze jakiś klub sprawi niespodziankę. Nie przegrywamy często, ale to się zdarza, bo rozgrywki są wymagające. Do końca jeszcze dużo czasu.
Po odejściu Sandro i Munira Rafinha będzie mógł dostać szansę w ataku. Co może dać drużynie, grając w ofensywie?
Mam wiele opcji, bo zawodnicy tacy jak Rafa, Arda czy Sergi Roberto mogą grać na kilku pozycjach. To zawsze jest zaletą. Chcemy, by dawali z siebie wszystko. Oczywiście nikt nie dostanie tylu minut na boisku, ile by chciał, ale naszym celem jest zdobywanie trofeów i do tego potrzebujemy wszystkich piłkarzy.
Skoro wspomniałeś o wszechstronności, chciałbym zapytać o Alcácera. Normalnie gra jako "dziewiątka", ale może też wystąpić na skrzydle. Myślisz, że na tej pozycji będzie potrzebował adaptacji?
Alcácer może grać też na skrzydle, szczególnie w meczach na Camp Nou przeciwko rywalom, którzy bronią się na własnej połowie. Może zacząć z boku, a potem wraz z akcją przenieść się bliżej środka pola karnego. Pozyskaliśmy go właśnie dlatego, że jest ambitny i potrafi dobrze kończyć sytuacje bramkowe. Oczywiście jest bardziej napastnikiem niż pomocnikiem, ale na pewno będzie zmieniał pozycje, szczególnie w spotkaniach, w których zamkniemy przeciwnika na jego połowie.
Jak mecz z Celtikiem, zaledwie trzy dni po spotkaniu z Alavés, wpłynie na ustalenie składów w obu pojedynkach?
Nie chodzi tylko o te dwa mecze, w ciągu 23 dni gramy aż siedem razy. Trzeba zabawić się w grę tetris, przeanalizować, w którym spotkaniu potrzebuje się danych zawodników, komu dać odpocząć, a komu nie. Im więcej piłkarzy mamy do dyspozycji, nie tylko na boisku, lecz także na ławce, tym lepsi jesteśmy. Taki jest nasz cel na ten sezon.
Czy Messi może jutro zagrać?
Tak.
Na początku opowiadałeś o Alavés. Czym najbardziej się martwisz?
Wydaje mi się, że zagrają defensywnie, będą zamykać przestrzenie na boisku. Być może będzie to 4-1-4-1 albo 4-4-2. Będziemy grać zależnie od sytuacji na boisku. Musimy uważać na sytuacje po stracie piłki, na kontrataki. Wiemy, że mają dobrych napastników oraz świetnie bronią. Musimy uważać na zmiany pozycji.
Masz zamiar obejrzeć derby Manchesteru? Co sądzisz o tym meczu?
Wydaje mi się, że w tym czasie gra też Celta z Atlético. Obejrzę na żywo albo nagram, jeszcze nie wiem. Mam nadzieję, że derby będą świetnym spotkaniem, które będzie podobało się kibicom. Niech wygra lepszy.
Ortolá z Barçy B jest wypożyczony do Alavés. Czego od niego oczekujesz?
Tego samego, czego od każdego wypożyczonego piłkarza. Odchodzą, by dostać minuty na boisku, ale czasem nawet w innej drużynie nie jest to łatwe. Mam nadzieję, że będą się rozwijać i wrócą, bo mają nasze DNA. W rzeczywistości bardzo niewielu trafia z powrotem do Barçy, bo nie jest to łatwe.
Myślisz, że w tym sezonie będzie łatwiej przekonać MSN, by czasem odpoczęli?
Ta sytuacja dotyczy całego zespołu, każdy będzie musiał od czasu do czasu usiąść na ławce. Nie ukrywam, że nie mogę uszczęśliwić każdego. Nikt nie może grać cały czas. Nie jestem magikiem, nie mam różdżki. Wszyscy mamy jednak wspólny cel, którym jest zdobycie jak największej liczby trofeów. Każdy musi się przyłożyć, abyśmy byli najlepszą drużyną.
Spotkałeś się z Messim, by sprawdzić, jak się czuje?
Rozmawiam z wszystkimi piłkarzami. Wiemy, w jakim stanie jest Messi.
Myślisz, że sankcja nie będzie tak trudna dla Atlético i Realu, bo udowodniliście, że mimo niej można zdobywać tytuły?
Będą musieli sobie z tym poradzić. Mam nadzieję, że nie osiągną tego co my.
Komentarze (14)