We wtorek 13 września FC Barcelona rozpocznie grę w Lidze Mistrzów. Piłkarze Luisa Enrique pierwszy mecz zagrają u siebie z Celtikiem, drużyną, z którą rozpoczęli tegoroczny presezon.
Faza grupowa zakończy się 6 grudnia na Camp Nou spotkaniem z Borussią Mönchengladbach, byłą drużyną Marca-André ter Stegena. Barçę czekają pojedynki z trudnymi rywalami, którzy bardzo wzmocnili się w minionym okienku transferowym.
Celtic
Barcelona zagrała z nimi mecz towarzyski, jednak od tego czasu w ekipie Brendana Rodgersa zaszło wiele zmian. Celtic jest obecnie liderem Premiership, w trzech meczach zdobył już dziesięć bramek. W zespole przeprowadzono zmiany w ataku. Do Griffithsa, który w ubiegłym sezonie strzelił 40 goli, oraz szybkiego Forresta dołączył Scott Sinclair, który przeszedł z Aston Villi.
Poza tym najlepszy strzelec Celticu będzie rywalizować z młodym Moussą Dembele, byłym graczem Fulham. Mimo że do największych zmian doszło w linii ataku, po odejściu Šćepovicia oraz sprowadzeniu Sinclaira i Dembele należy wspomnieć transfer Kolo Touré, który wzmocni defensywę Szkotów.
Celtic pozyskał również Cristiana Gamboę (boczny obrońca), Kristoffera Ajera (pomocnik), Dorusa de Vriesa (bramkarz), Patricka Robertsa (wypożyczonego z Manchesteru City) oraz trzech zawodników z własnej szkółki. Trzon drużyny pozostaje jednak taki sam, ponieważ w zespole pozostali bramkarz Gordon, obrońcy O'Connel i Lustig, kapitan Scott Brown oraz Griffiths.
Borussia Mönchengladbach
Niemiecka ekipa prowadzona przez Andre Schuberta sprzedała oraz pozyskała po pięciu piłkarzy. Najgłośniejszym transferem było odejście Granita Xhaki, który skorzystał z zainteresowania Arsenalu. Na jego miejsce przyszedł Kramer, były zawodnik Bayeru Leverkusen. Pozostałe wzmocnienia w środku pola to Tobias Strobl z Hoffenheim oraz 18-latek Laszlo Benes.
Obrońcami, których Borussia sprowadziła w letnim okienku transferowym, są Vestergaard z Werderu Brema oraz Mamadou Doucoure ze szkółki PSG. W linii ataku nic się nie zmieniło, tworzą ją Ibrahima Traoré, Andre Hahn i Raffael, którym towarzyszą zawsze groźni Thorgan Hazard i Lars Stindl.
Manchester City
Angielską drużynę, którą od tego sezonu trenować będzie Pep Guardiola, opuściło latem aż 19 zawodników. Największą stratą wydaje się wypożyczenie Joe Harta do Turynu. Bramkarz przez lata był podstawowym zawodnikiem drużyny. Manchester sprzedał jednak zaledwie czterech piłkarzy: Džeko (Roma), Rulliego (Real Sociedad), Lejeune'a (Eibar) i Joveticia (Inter). Pozostali zostali wypożyczeni. Są to między innymi Mangala (Valencia), Pablo Mari (Girona), Zinczenko (PSV), Marlos Moreno (Deportivo), Nasri (Sevilla) i Bruno Zuculini (Rayo Vallecano).
Manchester wzmocnił każdą z formacji. Latem pozyskano Claudio Bravo z Barcelony, Nolito, Leroya Sane, Gündogana i Gabriela Jesúsa, który jednak nie dołączy do drużyny aż do stycznia.
Komentarze (17)