Munir jest kolejnym wychowankiem FC Barcelony, który odszedł tego lata z klubu. Przed nim zrobili to Bartra, Sandro, Montoya i Samper.
Hiszpan wiedział, że odejdzie w przypadku pozyskania przez Barçę nowego napastnika. Niemniej jednak jego świetna postawa i bramki strzelane podczas presezonu sprawiły, że zaczął mieć wątpliwości. Był gotowy walczyć o miejsce w składzie. Kiedy jednak nadeszły oficjalne mecze, okazało się, że nawet Arda był w hierarchii wyżej od niego. Luis Enrique wystawiał Turka w pierwszym składzie w miejsce Munira.
Napastnik chciał odejść do Celty, z którą pozostawał w kontakcie. Poinformował nawet o tym Barcelonę. Nie był to jednak dobry moment w relacjach między oboma klubami. Właśnie wtedy pojawiła się Valencia, która przekonała do siebie Munira.
Komentarze (33)