Po dwóch zwycięstwach Barça B przegrała trzeci przedsezonowy sparing. Podopieczni Gerarda Lópeza ulegli w Palamós Llagosterze 0:1.
Trener wystawił do gry wielu piłkarzy juvenilu i przeprowadził szereg eksperymentów personalnych i taktycznych. W pierwszej połowie obie drużyny starały utrzymywać się przy piłce, lecz nie stwarzały okazji do zdobycia gola. Najlepszą szansę dla Llagostery miał Ruben Martínez, którzy strzelał z bardzo bliskiej odległości po znakomitym dośrodkowaniu skrzydłowego Roberta Simona. Na posterunku był jednak bramkarz Barçy B Puig.
Podopieczni Gerarda Lópeza praktycznie nie zagrażali bramce przeciwników. Ich poczynania ofensywne ograniczyły się do kilu niezbyt udanych strzałów z dystansu.
W przerwie trener Llagostery zmienił na raz dziesięciu zawodników, pozostawiając na boisku tylko bramkarza Moragona, który w pierwszej połowie zmienił młodego Nico Rattiego. Z kolei Gerard López, który w pierwszej części zastąpił Fernándeza Busquetsem, wprowadził jedynie Seunga Woo Lee. Koreańczyk zajął miejsce na lewej stronie boiska i już w 51. minucie mógł pokonać Maragona mocnym strzałem z dystansu. Seung Woo Lee nie zdołał jednak trafić do siatki, a pięć minut później to rywale Barçy B wyszli na prowadzenie. Dośrodkowanie Maynau z lewej strony wykorzystał były napastnik Damm Carlos Cano.
Po straconej bramce Gerard López wprowadził na boisko sześciu piłkarzy juvenilu. Pojedynek młodzików wygrała Llagostera, dla której było to pierwsze zwycięstwo w pierwszym przedsezonowym sparingu.
Komentarze (2)