Były napastnik Barçy, który obecnie ma 36 lat, pozostaje bez drużyny od kiedy skończył się jego kontrakt z Fluminense we wrześniu 2015 roku. Mimo to nie chce jeszcze kończyć kariery, wręcz przeciwnie.
Ronaldinho chce wrócić do regularnej gry już niedługo. - Teraz jedynie biorę udział w wydarzeniach, ale w drugiej połowie roku możecie być pewni, że wrócę - zapewnił w São Paulo.
Brazylijczyk 14 marca zagra w spotkaniu towarzystkim w Las Vegas przeciwko Miami United, klubowi, w którym gra jeden z jego kolegów z reprezentacji, były gracz Interu Adriano Leite. Następnie pojawi się na meczu pokazowym z Cienciano 26 czerwca. Zawodnik jest daleki od dyspozycji ze swoich najlepszych lat, ale jego nazwisko łączone było latem z turecką drużyną Antalyaspor. Robert de Assis, brat i przedstawiciel Ronaldinho, nie wyklucza, że Ronnie zakończy karierę w amerykańskiej MLS lub chińskiej Superlidze.
Komentarze (58)