Od września zeszłego roku, kiedy to niemieckie media wypatrzyły na trybunach przedstawicieli Barçy, nazwisko Wendella, lewego obrońcy Bayeru Leverkusen, kojarzone jest co jakiś czas z drużyną prowadzoną przez Luisa Enrique. Piłkarz podoba się Barcelonie od samego początku, od meczu młodzieżowej Ligi Mistrzów, w którym zagrał przeciwko Barçy. Ostatnio Robert Fernández przyglądał się jego grze na El Madrigal w Lidze Europejskiej.
Na Camp Nou Wendell uważany jest za idealnego konkurenta dla Jordiego Alby, dla którego potrzebna jest alternatywa w zespole. Adriano Correia prawdopodobnie zmieni klub, Jérémy Mathieu czuje się wygodniej na środku obrony, a dla Sergiego Roberto, chociaż dobrze radzi sobie na tej pozycji, występy na lewej stronie defensywy nie są czymś naturalnym. Wendell ma 22 lata i jest solidny oraz ma potencjał ofensywny, nic więc dziwnego, że wzbudza międzynarodowe zainteresowanie. Obecnie kończy swój drugi sezon w Leverkusen. Bayer zapłacił za niego sześć milionów euro, a latem PSG zaproponował aż 20 mln za kupno obrońcy. Niemniej jednak zarząd niemieckiego klubu odmówił. Obecnie suma transferowa oscyluje wokół 30-40 milionów euro, co jest kwotą, której Barça nie ma zamiaru brać pod uwagę. Zainteresoway jest również Real Madryt.
W Barcelonie pojawia się coraz więcej zwolenników tego transferu, jednak nie podjęto żadnych konkretnych działań. Źródła z klubu poinformowały Mundo Deportivo, że przedstawiciele piłkarza mają zamiar porozmawiać z Barçą i zaproponować go Robertowi Fernándezowi. Po powołaniu Wendella przez Dungę na spotkania towarzyskie reprezentacji zaczęto szukać dla niego lepszego klubu.
Komentarze (44)