Messi zawsze chce więcej

Julia Cicha

19 lutego 2016, 18:00

Mundo Deportivo

24 komentarze

Podczas gdy kibice cieszą się z każdego meczu, w którym gra, oraz przypominają sobie świetną przeszłość, Messi ogranicza się do patrzenia w kalendarz i myślenia jedynie o najbliższym pojedynku. Po dublecie strzelonym w spotkaniu ze Sportingiem Argentyńczyk skupia się na kolejnym ligowym starciu z Las Palmas, nie zapominając o 1/8 finału Ligi Mistrzów. Najważniejsza jest teraźniejszość i najbliższa przyszłość, a głód zwycięstwa i ambicja Messiego nie mają granic.

Napastnika motywuje obrona trypletu. Chce przejść do historii nie tylko jako piłkarz klubu, który jako pierwszy zdobył trzy puchary, lecz także obronić Ligę Mistrzów. Osoby dobrze znające Messiego mówią, że te wyzwania bardzo go motywują. Rekordy, wyczyny i zabawa są na dalszym planie.

Argentyńczyk zbliża się do decydującej fazy sezonu w dobrej formie i humorze. W Las Palmas zakończy się runda, na początku której doznał kontuzji i pauzował przez dziewięć spotkań. Nie grał od 26 września do 21 listopada, kiedy to wszedł na boisko w pamiętnym Klasyku, zakończonym goleadą Barçy.

Od tamtej pory jego forma ciągle rośnie. Strzelił 21 bramek w 19 spotkaniach, pełnił kluczową rolę w Klubowych Mistrzostwach Świata oraz awansie Barçy do finału Pucharu Króla. Powrócił do swojej optymalnej formy strzeleckiej i ma już na koncie 27 bramek. To ósmy sezon z rzędu, w którym strzela co najmniej 25 goli. W ostatnich dziesięciu meczach trafiał do siatki 12 razy, co pozwoliło mu zbliżyć się do pozycji pichichi w lidze i Pucharze Króla. Rok 2016 zapowiada się równie udanie co 2015. Messi jest najlepszym strzelcem w historii KMŚ, razem z Luisem Suárezem może się pochwalić 14 trafieniami w tych rozgrywkach.

W Gijón pobił kolejny rekord. El Molinón zapamięta, że to właśnie tam Messi strzelił swojego 300. i 301. gola w lidze. Nikt wcześniej nie przekroczył tej bariery. Natomiast piłkarze, którym udało się to za granicą, potrzebowali większej liczby spotkań. Przed Messim znajdują się Jimmy Greaves z 357 golami i Gerd Müller z 365 trafieniami. Pokonanie Niemca jest wyzwaniem. Messi już zabrał mu rekord strzelonych bramek w roku kalendarzowym, który zmienił się z 85 do 91 trafień. Ponadto Leo strzelił gola numer 10 000 w historii Barçy. Warto wspomnieć, że jest również autorem bramki nr 9 000. Barça strzeliła więc tysiąc goli od marca 2010 do lutego 2016. Udział Leo w tym wyniku to 335 bramek.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (24)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze