Po niespodziewanej stracie punktów przez Atlético Madryt, które zremisowało z Sevillą 0:0, Barcelona podejmie zespół z Madrytu jako lider tabeli.
Barça zajmuje pierwsze miejsce w lidze hiszpańskiej dzięki zwycięstwu nad Atlético 2:1 w pierwszej rundzie spotkań, ponieważ oba zespoły zgromadziły do tej pory po 48 punktów. Katalończycy mają jednak jeszcze jedno zaległe spotkanie, przełożone na 17 lutego ze względu na udział w Klubowych Mistrzostwach Świata.
Po remisie Realu Madryt z Betisem (1:1) Atlético i Barça utrzymują niewielką przewagę nad rywalem. Są też jedynymi klubami, wciąż walczącymi o tryplet, który zależy jednak od tego, jak potoczą się ich losy w pojedynkach z PSV Eindhoven i Arsenalem.
Presja i wysiłek fizyczny są maksymalne. Jak obie drużyny poradzą sobie z tym wszystkim zobaczymy 30 stycznia na Camp Nou. Blaugrana musiała bardzo się namęczyć, by pokonać na wyjeździe Málagę, a teraz czeka ją rewanżowe spotkanie 1/4 Pucharu Króla z Athletikiem, nad którym ma przewagę po wygraniu pierwszego meczu 2:1.
Z kolei piłkarze Simeone podejmą na Vicente Calderón Celtę Vigo. Sprawa awansu do półfinału jest wciąż otwarta, bo w pierwszym spotkaniu padł remis 0:0.
W ligowym pojedynku Atlético nie będzie mogło liczyć na Correę. Z kolei do składu Barçy powróci Gerard Piqué, który pauzował za kartki, i Neymar, nieobecny w meczu z Málagą ze względu na lekki ból nogi.
Komentarze (34)