Trzeci kapitan FC Barcelony Sergio Busquets wystąpił w programie Esport3 "Hat Trick Barça". Podczas wywiadu omówił aktualności dotyczące drużyny.
Odnośnie nieobecności Messiego powiedział: “dobrze było zobaczyć, że jesteśmy w stanie wygrywać bez niego. Graliśmy dobrze i wygrywaliśmy. Ale to jest najlepszy zawodnik na świecie, nasza gwiazda. Zawsze się odczuwa jego nieobecność”.
Trio Argentyńczyka z Neymarem i Luisem Suárezem ocenił następująco: “to prawdziwa przyjemność z nimi grać, nie tylko ze względu na ich talent, o którym wszyscy wiemy, ale także z powodu tego, jak pomagają drużynie w obronie”. “Od pierwszej chwili dobrze się rozumieją. Jest między nimi jakaś specjalna chemia i to nie tylko na boisku. To dla nas dobra wiadomość”, dodał.
Busquets odniósł się także do tego, że nie znalazł się na liście czterdziestu finalistów do Jedenastki Roku. “Nie powiem, że nie miało to znaczenia, ale nie czuję się z tym źle. To nie jest dla mnie priorytet, nie przykładam do tego wielkiej wagi. Większe znaczenie mają pochwały trenera i kolegów z drużyny albo ludzi futbolu, a nie to co powie jakiś sędzia, który szuka tego, co sprzeda się w mediach, a ja nie jestem osobą medialną”.
Na temat Luisa Enrique powiedział: “wyróżniłbym jego chęci do pracy i doskonalenia. Przybył do nas i razem ze swoją ekipą odwalili kawał dobrej roboty, która przełożyła się na tytuły w zeszłym sezonie. Mam nadzieję, że będzie kontynuował tę pracę, ponieważ jesteśmy z niego zadowoleni, a on jest zadowolony z nas. Tworzymy świetny zespół, który ma przed sobą przyszłość”.
“Wygranie drugiego trypletu z rzędu jest skomplikowane, ponieważ jest wiele bardzo dobrych drużyn. W Lidze Mistrzów czy Pucharze możesz odpaść przez jeden gorszy mecz, ale mamy ambicje i jest to dla nas wyzwanie”, podkreślił Busquets.
Odnośnie bliższej przyszłości dodał: “mamy nadzieję na wygraną w Klubowych Mistrzostwach Świata. To byłby dowód, że jesteśmy najlepszą drużyną na świecie”.
Na koniec zapytany o 0:4 na Bernabéu powiedział: “ze wszystkich meczów ten jest najlepszym, w jakim grałem. Oczywiście w spotkaniu 2:6 padło sześć goli, ale w ostatnim meczu nasz poziom był bardzo dobry i to zrobiło różnicę”.
Komentarze (32)