Wymęczony Sergio Busquets

Kate

23 października 2015, 16:02

sport.es

57 komentarzy

Sergio Busquets jest jednym z trzech zawodników w składzie, którzy zagrali od początku sezonu ponad 1000 minut. Pierwszy na liście jest Luis Suárez, który zagrał w sumie 1120 minut. Trzeba jednak pamiętać, że zawodnik ma czas na odpoczynek podczas meczów reprezentacji, kiedy to z powodu sankcji FIFA od czasu mundialu w Brazylii zostaje w Barcelonie. Drugim zawodnikiem z największą liczbą minut jest Argentyńczyk Javier Mascherano, który ma ich na koncie 1028. Na trzecim miejscu, z zaledwie sześcioma minutami mniej, znajduje się Sergio Busquets (1022 minuty).

Pozostali zawodnicy z drużyny nie dosięgnęli jeszcze pułapu tysiąca minut, chociaż Chorwat Ivan Rakitić jest już blisko i ma obecnie na koncie 949 minut.

Oczywiście Luis Enrique próbuje jak najlepiej zarządzać obciążonymi fizycznie zawodnikami i są oni pierwsi w kolejce do odpoczynku. W meczu przeciwko Rayo Vallecano to Javier Mascherano usiadł na ławce. Z kolei podczas spotkania z BATE padło na Rakiticia. Zawodnik wprawdzie rozpoczął jako rezerwowy, ale kontuzja Sergiego Roberto zmusiła trenera do zmiany planów i Chorwat wszedł na boisko już w piętnastej minucie.

Kolejnym zawodnikiem, który spełnia wszystkie wymagania, aby dostać chwilę odpoczynku, jest Sergio Busquets. Wychowanek Barçy rozegrał najwięcej minut w Lidze (632 w porównaniu do 630 minut Mascherano i Suáreza), a do tego trzeba jeszcze dodać powołania na zgrupowania reprezentacji Hiszpanii, gdzie Del Bosque uważa go za niezastąpioną część zespołu.

Luis Enrique wolałby dać Busquetsowi odpoczynek już dużo wcześniej, ale urazy Rafinhy i Iniesty nie zostawiły mu dużego pola manewru. Planowano, że w niedzielę w meczu z Eibarem zawodnik wreszcie będzie mógł złapać oddech, ale kontuzja Sergiego Roberto podaje taką opcję w wątpliwość.

W każdym razie sztab techniczny uważa, że Sergio Busquets potrzebuje odpoczynku w trybie natychmiastowym. Niezależnie od przebiegu niedzielnej konfrontacji powinien on być pierwszym do zmiany i w jego miejsce mógłby zagrać Gumbau. Mecz z Eibarem teoretycznie jest więc idealny, aby dać Busquetsowi wytchnienie. W dalszej kolejności mógłby on nie zagrać w pierwszym spotkaniu Pucharu Króla i w ten sposób nie pojawić się aż do pojedynku 31 października przeciwko Getafe. To oznaczałoby prawie dziesięć dni odpoczynku, czyli prawdziwy luksus na tym etapie sezonu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (57)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze