Zwycięstwo na San Mamés okupione zostało kontuzjami dwóch podstawowych zawodników - Daniego Alvesa i Sergio Busquetsa. Uraz Brazylijczyka wydaje się poważny, jednak ile dokładnie wyniesie jego przerwa w grze dowiemy się dopiero po badaniach, z oficjalnego komunikatu klubu w tej sprawie.
Po urazach Douglasa i Adriano do grona kontuzjowanych dołącza więc kolejny prawy obrońca - Dani Alves. Brazylijczyk zmuszony był opuścić plac gry w 19. minucie spotkania na San Mamés po jednym z ostrych starć z Aritzem Adurizem. W pierwszej chwili wydawało się, że Alvesowi uda się rozbiegać uraz, po interwencji służb medycznych katalońskiego klubu powrócił on nawet na boisko, jednak ostatecznie nie był w stanie kontynuować gry i został zmieniony przez Sergiego Roberto. Pierwsze doniesienia mówią o nawet 7 tygodniach przerwy w grze.
W obecnej sytuacji kadrowej, z kontuzjowanymi Douglasem, Adriano i Alvesem, a także z nieuprawnionym do gry Aleixem Vidalem Luis Enrique pozostaje bez nominalnego prawego obrońcy w składzie. Można spekulować, że w związku z tym w podstawowej jedenastce na stałe zagości Sergi Roberto. Wychowanek Barçy już w presezonie testowany był przez Luisa Enrique na pozycji prawego obrońcy i dobrze się tam spisywał. Dziś także - to on zmienił na tej pozycji kontuzjowanego Daniego Alvesa i co ważne świetnie się zaprezentował, będąc jednym z najlepszych zawodników Barçy na boisku.
Komentarze (113)