Adama Traoré, który jeszcze rano trenował normalnie z kolegami, udał się po południu do Liverpoolu, aby przejść badania medyczne.
Możliwe, że już w najbliższych godzinach zawodnik podpisze umowę z The Reds. Do tej pory ani Barcelona, ani Liverpool nie wypowiedziały się na temat stanu negocjacji, jednak jeśli piłkarz leci na badania medyczne, robi to zapewne za zgodą klubu, i jeżeli pozwala mu się na podróż, wszystko powinno pójść dobrą drogą. Pozostaje natomiast wątpliwość, czy ostatecznie dojdzie do transferu, czy wypożyczenia, i czy w tym pierwszym przypadku Anglicy zapłacą klauzulę odstępnego.
Mimo iż w ostatnich latach Adama był uważany za perłę barcelońskiej szkółki, podczas presezonu Luis Enrique nie stawiał na niego, a gra w trzeciej lidze hiszpańskiej w barwach Barçy B absolutnie nie przekonywała piłkarza.
Komentarze (44)