Deshaun Thomas poprosił Barçę o cierpliwość w sprawie negocjacji nowego kontraktu.
Miesiąc temu klub był zdecydowany na przedłużenie kontraktu Deshauna Thomasa, jednak dzisiaj wszystko jest nieco bardziej skomplikowane. Amerykański skrzydłowy chciałby kontynuować swoją grę w Palau, ale najpierw pragnie sprawdzić swoje możliwości w NBA. Z tego powodu 24-letni koszykarz poprosił kataloński klub o cierpliwość przed zamknięciem negocjacji w sprawie nowej umowy. Jednak Thomas może także opuścić Barçę. Razem z Justinem Doellmanem zajmują dwa miejsca dla zawodników spoza UE, a klub bardzo chciałby sprowadzić Tyrese’a Rice’a, lecz trudne negocjacje sprawiają, że Blaugrana bierze pod uwagę możliwość rezygnacji z Thomasa i poświęcenia go do ściągnięcia klasowego rozgrywającego.
Rice jest celem numer jeden Barcelony tego lata, ale z każdym dniem operacja wydaje się bardziej skomplikowana. Gracz ma jeszcze dwa lata kontraktu, a klub z Moskwy jest jednym z najpotężniejszych w Europie pod względem ekonomicznym. Barça wciąż próbuje negocjować, ale Khimki nie są skłonne do jego sprzedaży. Rice także nie naciska na swój klub, co sprawia, że praca Blaugrany jest trudniejsza. Jedną z zalet Rice’a jest posiadanie paszportu Czarnogóry, dzięki któremu nie zajmowałby on dodatkowego miejsca w składzie.
Jeśli Rice nie trafi do Barçy, kwestia rozgrywającego będzie skomplikowana, bo nie ma na rynku wielu dostępnych graczy o odpowiedniej jakości, którzy mogą odegrać znaczącą rolę w zespole. Opcją dla Barcelony jest zmiana strategii i wybranie rozgrywającego spoza Unii i skrzydłowego z Europy, rezygnując przy tym z Thomasa. Jednym z takich nazwisk jest Włoch Luigi Datome (27 lat, 203 cm), który w ciągu dwóch sezonów nie odegrał większej roli w NBA i może wrócić do Europy, chyba że otrzyma dobrą ofertę za Oceanem. Sprowadzenie Datome nie będzie jednak łatwe. Zainteresowanych nim jest kilka europejskich zespołów, m.in. Armani Mediolan i Fenerbahçe, które chce wypełnić lukę po odejściu Nemanji Bjelicy do NBA. Gigant ze Stambułu jest także zainteresowany Tyresem Ricem.
Komentarze (0)