Niedawny prezydent FC Barcelony i obecny kandydat na to stanowisko Josep Maria Bartomeu stanął w obronie działań komisji zarządzającej, która podczas okresu wyborczego sprawuje władzę w katalońskim klubie.
Bartomeu bronił faktu, że komisja zarządzająca, której przewodniczy Ramon Adell, zajmuje się sprawami transferowymi, chociaż według klubowego statutu nie należy to do jej kompetencji. – Nie możemy zaprzestać działań i dawać w ten sposób przewagę naszym rywalom, na przykład Realowi. Oni są obecni na rynku, oglądają piłkarzy i dokonują transakcji. Komisja zarządzająca może dokonywać operacji, które działają na korzyść klubu. W jej gestii jest wykonywanie takiej pracy, aby w przyszłym sezonie zespół był jeszcze bardziej konkurencyjny – zapewniał wczoraj Bartomeu.
Powyższe słowa są odpowiedzią na krytykę większości pozostałych kandydatów, w tym Joana Laporty, którym nie podoba się to, że komisja zarządzająca zajmuje się kwestiami transferowymi. Jakkolwiek Barça nie byłaby aktywna na rynku, należy pamiętać, że kataloński klub do 1 stycznia 2016 roku jest objęty sankcją FIFA i do tego czasu nie ma możliwości rejestrowania nowych graczy.
Komentarze (30)