Adriano Correia może ponownie załozyć koszulkę Sevilli. Andaluzyjski klub pracuje nad wzmocnieniem lewej strony defensywy wobec nieuniknionego odejścia Fernando Navarro do Deportivo i już pytał Barcelonę o Brazylijczyka.
Odpowiedź Blaugrany nie była negatywna, wręcz przeciwnie. Luis Enrique uważa, że z Albą i Mathieu lewa strona obrony jest całkowicie zabezpieczona. Poza tym wyzdrowienie Vermaelena daje trenerowi więcej opcji na środku defensywy, dzięki czemu Mathieu częściej mógłby grać na boku.
Jak na razie Sevilla skontaktowała się z Barceloną tylko raz. Przy przedłużaniu kontraktu obiecano Unaiowi Emery'emu skompletowanie najlepszego możliwego składu w celu skutecznej walki w najbliższym sezonie, w którym ekipa z Ramon Sánchez Pizjuán zagra w Lidze Mistrzów. Dlatego też Sevilla jest w stanie walczyć o dobrego bocznego obrońcę, jakim jest Adriano. Należy przypomnieć, że Brazylijczyk grał już w Sevilli przez sześć sezonów przed tym, jak przeszedł do Barcelony.
Rozmowy pomiędzy Barçą a Sevillą toczą się nieustannie, dlatego też na stole znajdują się inne tematy, jak chociażby transfery Martína Montoi i Denisa Suáreza.
Komentarze (70)