Ben Lyttleton, ekspert w sprawach związanych z rzutami karnymi oraz autor książki „Dwanaście jardów, sztuka i psychologia perfekcyjnego karnego”, dokonał analizy problemów Leo Messiego, który w trwającym sezonie bardzo często myli się przy uderzeniach z jedenastu metrów.
Autor wspomnianej książki nie ma żadnych wątpliwości: „Messi zmienił swoją strategię przy wykonywaniu rzutów karnych. Dlaczego to zrobił? Oto jest wielkie pytanie”.
Specjalnie dla portalu Weloba.es Lyttleton wyjaśnił, że istnieją dwa sposoby wykonywania jedenastek: „Zawodnik strzelający uzależnia swoje uderzenie od postawy bramkarza lub odwrotnie – całkowicie nie zważa na to, co robi golkiper”. W pierwszym przypadku oznacza to, że piłkarz obserwuje zachowanie bramkarza aż do momentu uderzenia piłki, tak aby posłać ją w przeciwny róg. „W taki sposób robi to na przykład Balotelli”, zauważa Lyttetlon.
Leo Messi w momencie strzelania rzutu karnego zawsze wyczekiwał bramkarza, co można zaobserwować w poniższym wideo.
W obecnym sezonie Leo Messi zmarnował już trzy jedenastki. Argentyńczyk nie potrafił wyjść zwycięsko z pojedynku przeciwko bramkarzowi Levante, Atlético oraz Manchesteru City, strzelając „w sposób niezależny od ich zachowania”. Brytyjski ekspert zauważa, że „w taki sposób swoje karne wykonywał Alan Shearer, a obecnie robią tak Rickie Lambert czy Vidal”.
„Podczas ostatnich sezonów Messi miał swoją własną strategię wykonywania jedenastek, jednak nie wiem, dlaczego ją zmienił. Kiedy sprawy mają się źle, trzeba je zmienić”. W tym sezonie Argentyńczyk sześć razy podchodził do piłki ustawionej jedenaście metrów od bramki. Trzy przegrane pojedynki oznaczają, że Messi nie wykorzystał aż połowy swoich jedenastek z tej kampanii, co w opinii Lytteltona „jest fatalnym wynikiem”.
Ekspert przypomina, że „Maradona był słabym wykonawcą jedenastek. Kiedyś, gdy grał w zespole Boca Juniors, nie wykorzystał pięciu kolejnych rzutów karnych. Ktoś z Barcelony nie może pozwolić na to, aby Messi nie trafił następnych trzech jedenastek. Im więcej zawodzi, tym większa ciąży na nim presja”.
Lyttleton zaproponował, że może to „Neymar powinien przez jakiś czas być odpowiedzialnym za karne, pomimo że Brazylijczyk zmarnował swoją jedenastkę w spotkaniu przeciwko Villarrealowi. Gdyby Neymar zdobył wówczas gola, takie rozwiązanie byłoby łatwiejsze w realizacji. Messi powinien trafić jednego łatwego karnego, aby odzyskać pewność siebie. Być może czuje się on przestraszony… Może relacja z Luisem Enrique zwiększą presję, jaka na nim ciąży”, zastanawiał się brytyjski ekspert.
Komentarze (125)