Dopiero co zakończyło się zimowe okno transferowe, a już rozpoczyna się rywalizacja między Barçą a Realem o pozyskanie konkretnych zawodników.
Doświadczenie zdobyte przy transferach Neymara i Ødegaarda sprawiło, że oba kluby starają się jako pierwsze skontaktować z potencjalnymi wzmocnieniami, aby uniknąć „podkradnięcia” ze strony rywala. Jak donosi Sport, tym razem walka toczy się o dwóch obrońców – reprezentanta Brazylii Danilo, który obecnie gra w FC Porto, oraz zawodnika AC Milanu Mattię De Sciglio. Zarówno Real, jak i Barça chcą w przyszłości wzmocnić tymi piłkarzami swoje składy, choć z uwagi na zakaz transferowy Katalończycy startują z gorszej pozycji.
Danilo wyceniany jest na 25 milionów euro, a jego kontrakt wygasa w 2016 roku. Barça już się z nim kontaktowała, a dodatkowo może wykorzystać Neymara, aby przekonać Brazylijczyka, że Camp Nou będzie dla niego najlepszą opcją. Jednakże musiałby on poczekać do stycznia 2016 roku, aby zagrać w Barcelonie. Cierpliwością musiałby się wykazać także De Sciglio. Tego 22-letniego Włocha, polecanego przez Ancelottiego do Realu, rekomendował również Barcelonie Ariedo Braida, który doskonale zna klub z Mediolanu. Cena za reprezentanta Italii to mniej więcej 20 milionów euro.
Walka pomiędzy Barçą a Realem o tych zawodników już się rozpoczęła i najbliższe miesiące być może pokażą, który z klubów wyjdzie z niej zwycięsko.
Komentarze (156)