Atlético Madryt jest już w Barcelonie. Podopieczni Diego Simeone bez najmniejszego opóźnienia wylądowali na lotnisku El Prat o godzinie 12:30 po blisko godzinnym locie z madryckiego Barajas.
Ekipa Atléti przyjechała autokarem do hotelu Rey Juan Carlos I, w którym zwykle zbiera się przed meczami z Barçą. Przed hotelem czekała na nią grupa 150 fanów. Rojiblancos pozostaną w hotelu do wieczora, kiedy to udadzą się w kierunku Camp Nou. O 14:00 zawodnicy i sztab techniczny Atlético zjedli wspólny posiłek i udali się na poobiednią sjestę.
Po przedmeczowej odprawie i krótkim podwieczorku, o godzinie 19:00 planowany jest przejazd autokarem na stadion. Po zapoznaniu się z boiskiem i przebraniu się, na około 45 minut przed meczem podopieczni Cholo wyjdą na przedmeczową rozgrzewkę, zaś o godzinie 21:00 rozpocznie się to, na co wszyscy z niecierpliwością oczekują - hit kolejki, pasjonujący pojedynek drugiej i trzeciej drużyny w tabeli La Liga.
Komentarze (131)