Martin Ødegaard, 16-letni zawodnik występujący w norweskim Strømsgodset, który niedawno stał się najmłodszym debiutantem w seniorskiej reprezentacji swojego kraju, kontynuuje poszukiwania najlepszego miejsca do dalszego rozwoju.
W zeszłym tygodniu zawodnik przyleciał do Barcelony, aby zwiedzić tamtejszą infrastrukturę oraz wysłuchać propozycji klubu. Teraz z kolei piłkarz w towarzystwie swojego ojca wybrał się do Manchesteru, gdzie złoży wizytę dwóm miejscowym drużynom – United oraz City.
Jego ulubionym angielskim zespołem jest jednak Liverpool, z którym miał okazję już trenować. Zawodnik zjadł nawet kolację z Philippe Coutinho. Ødegaard był też w Amsterdamie i Valdebebas, a przed kilkoma dniami trenował z Bayernem Monachium. Wielką niewiadomą wciąż jednak pozostaje ostateczna decyzja, jaką piłkarz podejmie po tej wędrówce przez europejskie stadiony.
Komentarze (104)